Film jak senny koszmar każdego pedagoga
Film Kaspara Munka przypomina senny koszmar każdego pedagoga. Duński reżyser umieszcza w jednej klasie cnotliwą kujonkę i grupę napalonych smarkaczy. Podczas gdy Sara posłusznie przemierza drogę ze szkoły do domu, dziarskie chłopaki łażą po mieście w poszukiwaniu tanich fajek i łatwego seksu.
- To będzie piękny koniec świata
- Niepewność bez końca
- Pan Przyjemniaczek lawiruje w kinach
- "Świnki" puszczają się za euro
- To nie laurka na Dzień Matki
- Bejbis nie są lejdis
- Powstaje kolejny film o Tarzanie
- Seks w remizie ze "Studentkami"
- Skandalisty Lanthimosa opowieść o życiu na smyczy
- Yorgos Lanthimos: Pytać. Wątpić. Poszukiwać
- Mój ociec i ja "Nad morzem"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Świat Munka ogarnia eksplozja niepohamowanych instynktów i skumulowanych frustracji. Umieszczenie tych problemów w kontekście szkolnej rzeczywistości prowokuje różnorodne skojarzenia. Mamy więc do czynienia z błyskotliwą metaforą społeczeństwa niczym w "Klasie" Laurenta Canteta? A może z drobiazgową analizą mechanizmów przemocy a la Michael Haneke? Niestety, nic z tego.
Duński film opowiada o świecie bez dotyku, w którym wszyscy są od siebie jednakowo oddaleni. Szkoda tylko, że reżyser również nie daje sobie szansy na prawdziwe poznanie bohaterów. W relacjach Sary i jej rówieśników aż chciałoby się dopatrzyć jakiejś dwuznaczności czy elementu zaskoczenia.
"Przytul mnie" staje się ciekawsze, gdy na chwilę opuszcza szkolne mury. W poszukiwaniu przyczyn zaburzonej moralności młodych ludzi reżyser dociera do ich rodzinnych domów. Tym sposobem styka się ze skrajnie różnymi postawami. Zaskakująca swoboda sąsiaduje tu z przesadnym rygoryzmem i boleśnie wymowną nieobecnością. Każda z tych strategii wydaje się jednakowo chybiona. Dysfunkcja rodzi dysfunkcję, a nieodpowiedzialni rodzice wychowują niedojrzałych potomków.
Środkowy palec wymierzony w skostniałą instytucję okazuje się gestem odważnym, lecz pozbawionym znaczenia. Zrzucenie winy na mityczne starsze pokolenia mogłoby stanowić punkt wyjścia do dyskusji o przyczynach nieefektywnego wypełniania społecznych ról. Samo w sobie jest jednak tylko chwytem uczniaka ubarwiającego niedbałe wypracowanie. Tym razem nie obejdzie się bez poprawki.
PRZYTUL MNIE | Dania 2010 | reżyseria: Kaspar Munk | dystrybucja: Vivarto | czas: 80 min














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!