Dziennik Gazeta Prawana logo

Na te filmy warto czekać w 2012 roku. To będą hity!

1 stycznia 2012, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wstyd
Wstyd /Media
2012 ma być kolejnym rokiem kryzysu albo rokiem końca świata. I jedno i drugie da się przeżyć dzięki dobrym filmom. A tych szykuje się sporo.

W lutym i w marcu będziemy nadrabiać zaległości – na kinowe ekrany wreszcie trafią obrazy, które bardziej uprzywilejowani widzowie mieli okazję oglądać podczas rozmaitych festiwali. Zobaczymy więc dwa filmy nagrodzone w Wenecji: polityczny thriller "Idy marcowe" w reżyserii George'a Clooneya z Ryanem Goslingiem w roli głównej oraz "Wstyd" Steve'a McQueena z Michaelem Fassbenderem. Do dystrybucji trafi też wreszcie najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego "Róża" oraz "Sponsoring" Małgorzaty Szumowskiej, oba opromienione dobrym przyjęciem w Gdyni i z międzynarodowymi sukcesami na koncie. Z niecierpliwością wypatrujemy również przygodowej animacji w reżyserii Martina Scorsese "Hugo i jego wynalazek" oraz "Żelaznej damy", w której Meryl Streep wciela się w postać Margaret Thatcher.

Dalsza część roku upłynie pod znakiem światowych premier wielkich superprodukcji. Już w maju zobaczymy "Avengers", wyreżyserowaną przez Jossa Whedona adaptację słynnej serii komiksowej. Latem na ekrany trafią też "Niesamowity Spider-Man" i finałowa część sagi o Batmanie w ujęciu Christophera Nolana "Mroczny Rycerz powstaje". Fani szeroko pojętego SF czekają także na brutalną reinterpretację baśni "Królewna Śnieżka i łowca" oraz na "Prometeusza" Ridleya Scotta, w którym poznamy genezę serii o Obcych. Zwolennicy żwawszej akcji, wybuchów, pojedynków i muskulatury czekają zaś niecierpliwie na "Niezniszczalnych 2", autoparodystyczny film, w którym zagrali wszyscy: od Sylvestra Stallone’a i Bruce’a Willisa po Arnolda Schwarzeneggera i Chucka Norrisa. Końcówkę roku uświetnią nowy Bond "Skyfall" w reżyserii Sama Mendesa, po raz trzeci z Danielem Craigiem w roli 007, oraz "Hobbit: Niezwykła podróż", z którym wraz z Peterem Jacksonem powrócimy do Tolkienowskiego świata.

Ale nie samymi blockbusterami człowiek żyje. Miłośnicy kina ambitnego mogą wypatrywać nowych dzieł swoich ulubionych reżyserów. Na 2012 rok zapowiedziano premierowe obrazy w reżyserii Michaela Hanekego ("Amour"), Paula Thomasa Andersona ("The Master") i Terrence’a Malicka ("The Burial"). Ci, którzy w kinie szukają oryginalnych osobowości, na pewno ucieszą się na wieść o westernie "Django Unchained" Quentina Tarantino i "Moonrise Kingdom" w reżyserii Wesa Andersona z obsadą, w skład której wchodzą: Bruce Willis, Edward Norton, Owen Wilson, Bill Murray i Tilda Swinton. Jak zwykle jest na co czekać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj