Dziennik.plRecenzje

Czwartek, 23 lutego 2012

Imieniny: Damiana, Romany, Florentyna

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 4°C

"Siedem" grzechów Finchera. Kultowy film z alternatywnym zakończeniem

2012-01-23 | Ostatnia aktualizacja: 17:05 | Komentarze: 3 | skomentuj
Brad Pitt w kultowym "Siedem"

Brad Pitt w kultowym "Siedem" / Materiały prasowe

Kolekcjonerskie wydanie "Siedem" przypomina o jednym z najważniejszych amerykańskich filmów lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-23

temp. min -9°C max. 10°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Thriller Finchera był przełomem nie tylko w reżyserskiej karierze późniejszego twórcy "Social Network" i "Benjamina Buttona", pozostaje także jednym z największych aktorskich spełnień Brada Pitta i Morgana Freemana. Obaj grają policjantów, Somerseta i Millsa, poszukujących wyrafinowanego mordercy, dla którego każda ofiara stanowiła odwzorowanie jednego z siedmiu grzechów głównych.

Fincher znakomicie panuje nad suspensem. Pod tym względem wydaje się pokrewny Hitchcockowi. Podobnie jak w wielu filmach autora "Ptaków", w "Siedem" akcja toczy się właściwie niemrawo – poza druzgoczącym finałem – filmowi brakuje tak zwanych spektakularnych scen. A jednak "Siedem" ogląda się z zapartym tchem. Minuta po minucie, w coraz większym stopniu stajemy się uczestnikami perwersyjnej gry, zaprojektowanej przez tajemniczego mordercę. Bardzo intensywna wizualna strona filmu – ulice zalane deszczem, atmosfera permanentnego klinczu, w którym znajdują się bohaterowie, a w kolorystyce dominujące brązy i zgaszone czerwienie, przenika się z dwuznaczną temperaturą opowieści. Fatalizm czuje się tutaj w powietrzu. Kiedy w ostatniej scenie, tuż po wypełnieniu ostatniego z przykazań, ekran zalewa słońce, przyzwyczajeni do mroku, mrużymy oczy. Jasność oślepia dobro. Zło było jednak bezpieczniejsze...

Kontemplowanie tego zagadkowego, stojącego na styku religii i seksualnych inwersji filmu, wspomagają znakomite dodatki. Otrzymujemy dostęp do alternatywnego zakończenia "Siedem", reportaże z planu, komentarze twórców, notatki z produkcji itd. Lektura obowiązkowa. 

SIEDEM | reżyseria: David Fincher | dystrybucja: Galapagos

Łukasz Maciejewski
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 3
  • ~do ~axxeresss2012-01-24 12:022012-01-24 19:40

    Też mam takie wrażenia. Nikt w pełni świadomy by czegoś takiego nie napisał.
    Film jest przeciętny, nic więcej. Typowa amerykańska produkcja, dużo krwi, przemoc, psychoza. Po prostu USA.

  • ~axxeresss2012-01-24 12:02

    "Kontemplowanie tego zagadkowego, stojącego na styku religii i seksualnych inwersji filmu"... czy autor tego artykułu przypalił jakieś zioło?

  • ~Nie znacie się2012-01-24 08:43

    "Siedem" grzechów Finchera. Kultowy film

    Bez przesady - typowa amerykańska tandeta. Dla mnie kultowa to jest jedynie Przenajświętsza Panienka z Częstochowy.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wideo

    Najczęściej komentowane

    «