Dziennik Gazeta Prawana logo

"Współczuję temu, kto gra dobrego bohatera od początku do końca"

23 stycznia 2026, 15:27
Z jednej strony specjalista od "czarnych charakterów", z drugiej głos, którym czaruje w słuchowiskach i audiobookach. Gościem tego odcinka Kawki z... jest Przemysław Bluszcz. "Przez lata byłem w szufladzie jako ten zły, którego wszyscy się boją. Znalazłem się w niej w sumie od pierwszej roli filmowej, która okazała się jakimś tam sukcesem" - mówi aktor.

Kawka z...Przemysłaem Bluszczem. Gdzie grał aktor?

Przemysław Bluszcz to aktor kojarzony z rolami głównie czarnych charakterów. W filmie "W dół kolorowym wzgórzem" zagrał gangstera Tadka. W "Czasie honoru" to SS-Scharführer Uwe Rappke, sadysta z Szucha. W hicie Netflixa "Kolory zła. Czerwień" można go było zobaczyć w roli psychopatycznego Łukasza "Kazara" Kazarskiego. Teraz w serialu "Niebo. Rok w piekle" wciela się w Wojciecha Dawidowicza, ojca Anety, która trafia do sekty.

Kawka z Przemysławem Bluszczem. "Odkryłem, że to taka mała scena"

Z jednej strony gra czarne charaktery, z drugiej głos, którym czaruje w audiobookach i serialach. Kiedy odkrył, że to jego "siła"? Gdy zacząłem swoim synom czytać bajki - mówi Przemysław Bluszcz w Kawce z.....

Potem, gdy zacząłem rzeczywiście nagrywać te audiobooki, odkryłem też, że to jest taka mała scena, bardzo intymna scena, na której wiele można ugrać. Taka prosta rzecz jak książka, jak postaci w niej dają możliwość takiej samo reżyserii i opowiadania historii trochę po swojemu - mówi aktor.

Kawka z...Przemysławem Bluszczem. "Szuflada czarnych charakterów okazała się sukcesem"

Przemysław Bluszcz o graniu "czarnych charakterów" mówi jako o szufladzie, w której się przed laty znalazł. Rzeczywiście byłem w jakiejś takiej szufladzie, znalazłem się w niej w sumie od pierwszej roli filmowej, która okazała się jakimś tam sukcesem, bo u Przemka Wojcieszka w filmie "W dół kolorowym wzgórzem" zagrałem gangstera. Trochę tak jest, że w tej naszej rzeczywistości, jak ktoś się sprawdza, to kolejne propozycje są jakby z tego samego szynela - tłumaczy aktor. I dodaje, że zawsze współczuje komuś, kto musi zagrać dobrego faceta czy dobrą kobietę od początku do końca. To jest trochę niewdzięczne - stwierdza.

Kawka z...Przemysławem Bluszczem. Czego najbardziej się bał?

W tym odcinku Kawki z...Przemysław Bluszcz opowiada o tym, co robił zanim na dobre zajął się aktorstwem. Czego się bał? Co mu dała terapia? Z kim odbył najważniejszą rozmowę w swoim życiu? Jak zmieniły się jego relacje z ojcem i kobietami?

Zdałem sobie sprawę z tego, że w zawodzie, który uprawiam przez pierwsze dziesięć lat raczej myślałem o tym, żeby jak najszybciej skończyć zadanie, niż żeby się w nim rozsiąść, poczuć i czuć z niego satysfakcję - wspomina.

Czy i jak to się zmieniło? Aktor, który gra w serialu "Niebo. Rok w piekle" miał okazję spotkać się w rzeczywistości z liderem tej sekty, czyli Bogdanem Kacmajorem. Jak wspomina to spotkanie? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w tym odcinku Kawki z...Przemysławem Bluszczem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj