Kawka z...Jarosławem Grudą. Dyrektor z "Piep*zyć Mickiewicza"

Jarosław Gruda od kilku lat gra w serialu "Na sygnale". Wciela się tam w postać kierowcy Zdzisława. Ostatnio można go także oglądać w trzeciej części filmu "Piep*zyć Mickiewicza", gdzie gra dyrektora.

Reklama

Trwa ładowanie wpisu

Kawka z...Jarosławem Grudą. "Mam do siebie dystans"

W pierwszej części byłem wicedyrektorem, potem awansowałem ze względu na to, że pani dyrektor poszła na chorobowe, zostałem dyrektorem. Wszyscy nazywają mnie dyrektor, chociaż pojawiałem się tam razem z panią dyrektor, graną przez Aldonę Jankowską - śmieje się Jarosław Gruda.

W Kawce z... przyznaje, że praca na planie filmu "Piep*zyć Mickiewicza" sprawiła mu ogromną przyjemność. Mamy podobne poczucie humoru i atmosfera jest fajna - przyznaje aktor. Lubię się z siebie śmiać. Mam do siebie ogromny dystans- przyznaje w Kawce z....

Kawka z...Jarosławem Grudą. Debiutował u Wajdy

Jarosław Gruda od dziecka chciał być aktorem. Debiutował u Andrzeja Wajdy w "Kronice wypadków miłosnych" rolą Lowy, przyjaciela Witolda. Jak trafił na ten plan? Jakie studia wybrałby, gdyby nie udało mu się dostać do szkoły aktorskiej? Który z wielki dyrektorów teatrów w Warszawie osobiście do niego zadzwonił i zaprosił do współpracy?

Kawka z...Jarosławem Grudą. Aktor dementuje doniesienia o wnuku

W tym odcinku Kawki z...Jarosław Gruda zdradza także, jakie ma wady i dlaczego dużo jeździ po Polsce w wolnym czasie. Aktor dementuje również pojawiające się w mediach doniesienia na temat swojego rzekomego wnuka. O co dokładnie chodzi? Zobaczcie ten odcinek Kawki z...Jarosławem Grudą.