Film "Piep*zyć Mickiewicza 3" można oglądać w kinach od dziś, 13 lutego.
O czym jest "trójka"?
Studniówka, konflikty, złamane serca i AI zamiast lektur. W trzeciej części kultowej serii klasa maturalna dostaje w kość - od siebie nawzajem, od nauczycieli i od życia. Jest miłość, jest drama, są przerwy w szatni i decyzje, które naprawdę coś znaczą.
Tym razem stawką jest nie tylko matura, ale i pierwsze dorosłe wybory. Kiedy Dante próbuje pogodzić własne marzenia z rzeczywistością, a jego relacja z Nel zostaje wystawiona na próbę, do gry wchodzi tajemniczy Adam. W tle – powrót Korka, nowe uczucia Cegły i pytanie, czy lojalność, przyjaźń i miłość mają szansę przetrwać w świecie podziałów społecznych. Dorosłość właśnie zaczyna mówić: "sprawdzam".
Sukces "dwójki"
Na film "Piep*zyć Mickiewicza 2" wybrało się w pierwszy weekend 98 260 widzów, ale wliczając pokazy przedpremierowe, dzieło Sary Bustamante-Drozdek obejrzało dokładnie 106 892 Polaków. W sumie liczba widzów przekroczyła 400 tysięcy – takiego wyniku nikt się nie spodziewał.
W pierwszej recenzji sequela Łukasza Adamski z Interii konstatował, że "jednak są rzeczy, które nie śniły się filmowym krytykom!". "Piep*zyć Mickiewicza 2" okazało się bowiem zdaniem recenzenta "o niebo lepszy niż jedynka".
"To klasyczny film o problemach dorastającej młodzieży, wystawionej na niebezpieczeństwa i pokusy świata" – pisał krytyk. "Ta opowieść, zamiast moralizować, jest podana w szatach podnoszącego na duchu feel good movie" – dodawał.
Adamski zauważał też, że to "bardzo dobrze, że polskie kino pokazuje problemy życiowe osób w spektrum autyzmu".
Pierwsze opinie widzów na Filmwebie też były dużo lepsze niż w przypadku części pierwszej, która zgromadziła średnią 5.2 od użytkowników. W przypadku krytyków było jeszcze gorzej – zaledwie 3.5 w dziesięciostopniowej skali. Sequel otrzymał 7.1 od widzów oraz 6.3 od krytyków.
"Duże zaskoczenie i ogromny postęp względem jedynki. W końcu udany polski feel good movie dla nastolatków. Świetna młoda obsada!" – pisała Katarzyna Kebernik.
Nowe gwiazdy w obsadzie
Nową postacią w tej historii jest Korek, chłopak w spektrum autyzmu, pasjonat kolei, w dodatku obdarzony wielkim talentem matematycznym. Okazuje się, że idealnie pasuje do paczki Dantego.
Korka zagrał młody wrocławski aktor Karol Rot (ur. 2006). Rot od lat zafascynowany jest kinem, zwłaszcza polskim. Szczególnie ceni dokonania Wojciecha Smarzowskiego. Swą przyszłość chce związać z branżą filmową; nie jest jeszcze pewien czy jako aktor, czy może reżyser. Koledzy czasem się ze mnie śmiali, że jestem tak zakręcony na punkcie polskiego kina. Uważam jednak, że choć z pewnością nie zawsze jest ono doskonałe, ma wiele atutów – stwierdził.
W mamę Korka wcieliła się z kolei rozchwytywana ostatnio Anna Szymańczyk ("Znachor", serial "Lady Love"). Relacja matki i syna jest bardzo dobra – mówiła podczas pracy nad filmem. Korek wymaga ogromnego wsparcia, miłości, którą mama mu daje. Oni są tylko we dwójkę, starają się wzajemnie zrozumieć, a są totalnie różni.
Castingi online do filmu odbiły się szerokim echem w mediach. Pozwoliły wyłonić nie tylko aktorów do dużych ról, ale też obsadzono dzięki nim liczne role epizodyczne. Reżyserka obsady Sylwia Czaplewska zdradziła, że na zdjęcia próbne zgłosiło się ponad trzy tysiące chętnych. Castingi rozpoczęliśmy w styczniu, obsada gotowa była w czerwcu – opowiadała. Do roli Korka przesłuchano czterdziestu kandydatów, o bardzo odmiennych osobowościach i temperamentach. Dlaczego wygrał Rot? Moim zdaniem był doskonale przygotowany, skoncentrowany, i tak jakoś niezwykle skromny, pasujący do roli – zauważała. Pomiędzy Anną Szymańczyk i Karolem zaiskrzyło już przy pierwszym spotkaniu.
Rot wspominał, że reżyserka filmu Sara Bustamante-Drozdek była otwarta na sugestie aktorów, zwłaszcza te dotyczące języka bohaterów. Miała swoje koncepcje, ale wiele z naszych pomysłów uwzględniała – relacjonował. Oczywiście wcześniej sporo pracy wykonałem sam. Grałem przecież chłopaka w spektrum autyzmu. Mam kuzyna w spektrum, więc kwestie tolerancji wobec takich osób i ich reakcji na świat były mi bliskie. Oprócz tego dużo czytałem i uważnie oglądałem seriale "The Good Doctor" oraz "Atypowy". Miałem na to trzy tygodnie, gdy już wiedziałem, że przeszedłem casting.
O czym była "dwójka"?
W drugiej części powraca zbuntowana ekipa z III B i ich niekonwencjonalny wychowawca Jan Sienkiewicz (Dawid Ogrodnik). Miłość, kłopoty i szkolne dramaty to codzienność Nel, Dantego i reszty paczki. Do szkoły trafia Korek – nowy, szczególnie uzdolniony matematycznie uczeń, który dołącza do przyjaciół Dantego. Chłopaki chcą go nauczyć, jak podrywać dziewczyny, ale okazuje się, że ich rady pochodzą głównie z internetu. W młodych zaczynają buzować hormony, co powoduje całą masę nieporozumień.
Tymczasem Dante marzy o pierwszej nocy z Nel, ona jednak ma wątpliwości, czy są na to gotowi. Jak sprawić, by miłość i przyjaźń przetrwały ten burzliwy etap?