Agata Turkot zachwyciła widzów oraz krytyków w filmie "Dom dobry". Teraz można ją zobaczyć w nowym serialu HBO Max. "Piekło kobiet", bo taki tytuł nosi ta produkcja, zadebiutuje na tej platformie 6 marca br. Kolejne odcinki będą pojawiać się, co tydzień aż do 10 kwietnia.

O czym jest serial "Piekło kobiet"?

Serial "Piekło kobiet" przeniesie widzów do lat 30. ubiegłego wieku i odsłoni mroczne sekrety życia wyższych sfer. To historia o odwadze, miłości i walce z systemem, który chce uciszyć kobiecy głos. 

Reklama

Lata 30. XX wieku. Warszawa – pulsujące serce kraju, miasto kontrastów i nierówności. To świat, w którym kobiety muszą walczyć o własny głos, prawo do wyboru i godność. W samym środku tego burzliwego czasu znajduje się Helena Wróblewska, w którą wciela się właśnie Agata Turkot, redaktorka pisma matrymonialnego "Fortuna Amandi". Jej życie zmienia się nieodwracalnie, gdy dowiaduje się o śmierci młodej tancerki rewiowej, która zmarła po nielegalnym zabiegu usunięcia ciąży. W redakcji pozostaje po niej tylko zagadkowy list.

Z każdą kolejną pogłoską o dramatycznych losach innych kobiet, Helena zaczyna odkrywać, że gazeta, którą prowadzi z mężem Maksymilianem (Mateusz Damięcki), może być powiązana z tymi wydarzeniami. W pewnym momencie na jej drodze staje Emil Heckmann (Hubert Miłkowski) – brat zmarłej tancerki, który walczy o sprawiedliwość dla swojej siostry. Razem z Heleną wchodzą w świat, gdzie zakazane pragnienia i hipokryzja splatają się z przemocą, a każda decyzja może kosztować życie.

Reklama

Kto gra w serialu "Piekło kobiet"?

Oprócz Agaty Turkot, która wciela się w postać Heleny Wróblewskiej, w serialu "Piekło kobiet" występują m.in.

  • Mateusz Damięcki
  • Hubert Miłkowski
  • Katarzyna Herman
  • Borys Szyc
  • Bogumiła Bajor
  • Piotr Trojan.

Jaka jest postać grana przez Agatę Turkot?

W rozmowie z Dziennik.pl Agata Turkot mówi, że jej bohaterka to postać "bardzo ciekawa, intrygująca". Jest taką kobietą bardzo niezależną i nowoczesną, jak na czasy, w których żyję, czyli lata 30. - mówi aktorka. Chodzi w spodniach, pali papierosy, ma też inne używki, nie jest zależna do końca od swojego męża, a przynajmniej stara się nie być od niego zależna tyle ile może. Stara się żyć takim życiem, jakie wydaje jej się w danym momencie dla niej najlepsze - dodaje Turkot.

W tym serialu spotykamy ją w momencie, kiedy Helena, ja to tak odbieram, kiedy ona się budzi i kiedy zdaje sobie sprawę, że żyje w takiej pięknej, mydlanej, bardzo takiej brokatowej bańce i życie nie jest do końca takie piękne i wygodne - mówi odtwórczyni roli Heleny.

Jak Agata Turkot pracowała nad rolę w "Piekle kobiet"?

Aktorka zdradza, że nad tą rolą pracowała z tzw. coachem aktorskim. Bardzo od wewnątrz próbujemy złapać taką wibrację tej postaci, coś co jest, jak ja to nazywam "złotą kulą", jakąś taką jasność, power, moc, która ją niesie przez tę całą historię. Tak było z Heleną, starałam się tutaj znaleźć to, co ją napędza do życia, do tej energii, witalności i też to, co ją ściąga w ten mrok, bo to było tutaj dla mnie ważne - mówi w rozmowie z Dziennik.pl.

Helena jest i jasna, i mroczna. Z jednej strony jest bardzo do ludzi, bywa bardzo wspierająca, jest bardzo zaangażowana, a z drugiej strony coś w niej jest takiego, co ją ściąga do tego piekła i do używek i do przestrzeni, z którą sobie nie radzi- opowiada Agata Turkot.

To Agata Turkot uwielbiała robić na planie "Piekła kobiet"

Aktorka dodaje, że starała się utkać tę postać na "skrajnościach". W rozmowie z Dziennik.pl aktorka zdradza, co pomagało jej w przenoszeniu się w świat serialu, czyli lata 30. Kochałam jeździć tym Mercedesem z 1936 roku, kabrioletem. To auto było po prostu tak spektakularne i to była taka frajda wsiąść w futrze do tego auta i przejechać się po Warszawie, czy po Łodzi, bo w Łodzi też kręciliśmy ten serial. To od razu rzeczywiście mnie przełączało tak bardzo w tamte czasy, że miała wrażenie, że ten Mercedes był taką maszyną do przenoszenia w czasie- wspomina aktorka.

Co zajmowało bardzo dużo czasu na planie? Co jej zdaniem jest siłą serialu 'Piekło kobiet"? Czy Agata Turkot czuje, że nadeszło jej tzw. "pięć minut"? Zobaczcie nasze WIDEO.

Trwa ładowanie wpisu