Najlepszym filmem został wybrany „Green BookPetera Farrelly’ego z Viggo Mortensenem oraz Mahershala Alim. By zobaczyć w Polsce film będziemy musieli chwilę poczekać – jego premiera w naszym kraju przewidziana jest na 15 lutego 2019 roku. Ciekawa była lista filmów nominowanych, która luźno można traktować jako podpowiedź, kto może się liczyć w tegorocznym rozdaniu oscarowym. To: „Ballada o Busterze Scruggsie”, „Can You Forgive Me?”, „Ciche miejsce”, „If Beale Street Could Talk”, „Czarna Pantera”, „Eighth Grade”, „Mary Poppins powraca”, „Roma”, „Pierwszy reformowany” oraz „Narodziny gwiazdy”.

Gwiazda tego ostatniego filmu, Lady Gaga, uznana została za najlepszą aktorkę. Najlepszym aktorem wybrany został odtwórca głównej roli we wspomnianym „Green Book” – Viggo Mortensen.

Najlepsi aktorzy drugoplanowi to Regina King za „If Beale Street Could Talk” oraz Sam Elliott za kreację w „Narodzinach gwiazdy”.

To nie ostatnie wyróżnienie dla tego filmu – najlepszym reżyserem wybrany został Bradley Cooper. Najlepsze scenariusze powstały do filmów „Pierwszy reformowany” (scenariusz oryginalny – Paul Schrader) oraz „If Beale Street Could Talk” (scenariusz oryginalny – Barry Jenkins).

Warto odnotować dwie ciekawe kategorie, rzadko pojawiające się przy okazji rozdania innych nagród. Za film z najlepszą obsadą uznano „Bajecznie bogatych Azjatów”, za najlepszy reżyserski debiut uznano prace Bo Burnhama przy filmie „Eighth Grade”. Thomasine McKenzie nagrodzona została za „przełomową rolę” w filmie „Zatrzyj ślady”.

Na koniec (last but not least) koniecznie przypomnieć musimy, że za najlepszy film zagraniczny został uznany polski kandydat do Oscara: „Zimna wojna”. Film Pawła Pawlikowskiego w pokonanym polu zostawił m.in. „Jeszcze nie koniec” z Francji, nagrodzony w Cannes „Manbiki Kazoku” z Japonii, „Płomienie” z Korei Południowej, nagrodzony w Cannes, będący koprodukcją francusko-niemiecko-szwajcarsko-włoską „Szczęśliwy Lazzaro” oraz duński thriller „Winni”.