Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityczne deklaracje (w tym o Polsce), nagrody (także dla Polaków) i święto kina. Europejskie Oscary rozdane

10 grudnia 2017, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 9 minut
Dorota Kobiela i Hugh Welchman z europejskim Oscarem
Dorota Kobiela i Hugh Welchman z europejskim Oscarem/PAP/EPA
Jubileuszowa 30 Gala rozdania Europejskich Nagród Filmowych w Berlinie okazała się wyjątkowo szczęśliwa dla polskiego kina. Pokazała również, że możemy być świadkami triumfalnego pochodu "Twojego Vincenta", który ma w perspektywie walkę o najważniejszą nagrodę świata filmowego. Jak zwykle przy takich okazjach, ze sceny padły deklaracje i manifesty zahaczające o politykę, ale największym wygranym było oczywiście europejskie kino.

Nagrodę za Najlepszy Dokument Europejski odebrała Anna Zamecka, autorka filmu "Komunia". - - powiedziała reżyserka. Na spotkaniu z dziennikarzami, już po gali, dodała, że film był pretekstem do pokazania próby scalenia rodziny. A zupełnie prywatnie przyznała, że nie spodziewała się tej nagrody. Była pewna, że otrzyma ją Sergiej Łoźnica za znakomity dokument "Austerlitz".

Drugi europejski Oscar powędrował w ręce Doroty Kobieli i Hugh Welchmana, nagrodzonych w kategorii Najlepszy Europejski Pełnometrażowy Film Animowany za „” (polsko-brytyjska koprodukcja).

To pierwszy w historii film ręcznie malowany, klatka po klatce. W sumie 65 tys. klatek malowanych przez 125 zawodowych malarzy z całego świata.

- - wyjaśniła mi w rozmowie Dorota Kobiela. -

Nie wiadomo, czy i jak nagroda EFA przełoży się na szanse „Twojego Vincenta” na wyboistej drodze po hollywoodzkiego Oscara. O tym przekonamy się dopiero 23 stycznia, kiedy ogłoszone zostaną nominacje. Według The Hollywood Reporter „Twój Vincent” wymieniany jest jako zdecydowany faworyt. A Hugh Welchman ma już statuetkę za animowanego „”.

10645596-anna-zamecka.jpg
Anna Zamecka

Ruben Ostlund, którego „” został Najlepszym Filmem Europejskim, zażartował, że jeśli po Złotej Palmie w Cannes i europejskim Oscarze nie dostanie tego z Hollywood, będzie zawiedziony. Cieszył się również, że „The Square” nie walczył o statuetkę w 2014 roku, kiedy wszystkich znokautował Paweł Pawlikowski ze swoją „Idą”, z którym prywatnie jest zaprzyjaźniony. A już na poważnie, na pytanie jednego z dziennikarzy, czy wzorem innych opromienionych sukcesami europejskich reżyserów zamierza przenieść się do Los Angeles, odpowiedział, że nie dopuszcza takiej opcji.

- .

Ruben uważa się za reżysera Starego Kontynentu i jest dumny z dziedzictwa europejskiej kinematografii. Za Wimem Wendersem wierzy, że filmowcy mają misję jednoczenia Europy w jej różnorodności.

Dwa słowa o polityce

A skoro mowa o przewodniczącym EFA Wimie Wendersie, to i tym razem zabrał on głos w kwestii politycznej. Przyznał, że z niepokojem obserwuje rosnące w siłę w całej Europie narodowe nacjonalizmy i związaną z tym nietolerancję dla etnicznej i kulturowej różnorodności, oraz próby cenzurowania sztuki lub narzucania jej ideologicznego i jedynie słusznego przesłania.

Mocnej wymowy politycznej i feministycznej nabrało także wystąpienie wybitnych europejskich producentek, w tym Ewy Puszyńskiej, która stwierdziła, iż w Polsce łamane są prawa kobiet w kwestii dopuszczalności aborcji, że kobiety są pozbawiane godności, upokarzane, nieszanowane. O seksizmie w branży filmowej mówiły z kolei: Ada Solomon, producentka rumuńska i Helena Daniellsen, producentka z Danii. Przekonywały one, że kobiety nie chcą być ofiarami domowej przemocy i męskiej dominacji. Chcą być partnerkami mężczyzn, traktowanymi z szacunkiem i zmieniającymi ten świat na lepsze. W ich głos mocno wpisały się także antyseksistowskie wypowiedzi Julie Delpy, która w Berlinie odebrała Nagrodę European Achievement in World Cinema.

- - powiedziała mi Julie Delpy. - - stwierdziła Delpy.

Jej desperację było widać, gdy odbierając nagrodę z rak Volkera Schloendorffa (z którym nakręciła „” i za który w 1991 roku dostała statuetkę EFA dla najlepszej aktorki), na scenie pojawiła się z grubą rolką biletów. Ogłosiła, że za wpłaty gotowa jest zjeść śniadanie w Sofitel z darczyńcami. Nie wiem, kto dostąpił zaszczytu, ale pierwsze bilety zostały szybko sprzedane.

Zaskoczenia

Wszystkim, którzy lubią bawić się w przewidywanie tego, kto wygra, gala przyniosła sporo niespodzianek. Poza nagrodą dla operatora Michaiła Kirchmana za zdjęcia i kompozytorów muzyki Evguenia i Saszy Galpricne, „Niemiłość”, wybitny film Andrieja Zwiagincewa, niestety nie został w Berlinie doceniony. Podobnie jak mój faworyt, węgierski „Dusza i ciało” w reż. Ildiko Enyedi (Złoty Niedźwiedź na festiwalu w Berlinie). Pocieszeniem była jedynie nagroda aktorska dla debiutującej na ekranie Alexandry Borbely. Kiedy zapytałam ją, jakie to uczucie być wśród nominowanych z Juliette Binoche i Isabelle Huppert, Alexandra stwierdziła, że wciąż nie może w to uwierzyć, bo to od zawsze były jej ulubione aktorki. Odbierając statuetkę, nie mogła powstrzymać drżenia rąk i wielkich emocji. Ten film to wspaniała, nieoczywista, surrealistyczna i poetycka opowieść o tym, jak ludzie potrąceni przez życie próbują przełamać wewnętrzne bariery i zbliżyć się do siebie. Ile w nim zderzeń scen o niezwykłej czułości i zarazem brutalności. Jak skomentował to Carlos Saura: wielka love story może zdarzyć się wszędzie, nawet w mało romantycznej rzeźni, w której pracują i poznają się bohaterowie filmu.

Poza odebraniem nagrody, Alexandra dała popis swoich możliwości, parodiując Agatę Trzebuchowską, a Anna Geislerowa wcieliła się w Agatę Kuleszę - mowa rzecz jasna o nawiązaniu do filmu "Ida". Paweł Pawlikowski ledwie trzy lata temu zdobył statuetkę Europejskiej Akademii Filmowej dla Najlepszego Filmu właśnie za ten obraz. Nie przeszkodziło to "Idzie" w zdobyciu tytułu najlepszego europejskiego filmu 30-lecia w plebiscycie publiczności. Poza nią o to zaszczytne miano walczyło 29 pozostałych laureatów europejskiego Oscara z ostatnich trzech dekad. "Ida" otrzymała aż 29 proc. głosów, zaś drugie miejsce z 14 proc. głosów przypadło "Krótkiemu filmowi o zabijaniu" Krzysztofa Kieślowskiego. Dla podkreślenia rangi tej nagrody warto wspomnieć, że taki hit jak np. ubiegłoroczny laureat w kategorii Najlepszy Film, obsypany nagrodami "Toni Erdmann", zyskał jedynie 3 proc. głosów.

10645659-katarzyna-lewinska.jpg
Katarzyna Lewińska

Jeszcze więcej Polaków

- - wyznała Katarzyna Lewińska, laureatka 30 Europejskiej Nagrody Filmowej w kategorii „Najlepszy Europejski Twórca Kostiumów” za kostiumy do filmu „Pokot” w reż. Agnieszki Holland. W uzasadnieniu werdyktu napisano:

- .

"Pokot" znalazł się również na krótkiej liście kandydatów (51 tytułów) do nagrody dla Najlepszego Filmu, ale również tam polskich akcentów było więcej. Poza filmem Agnieszki Holland, blisko europejskiego Oscara były również: "Powidoki" Andrzeja Wajdy i "Ostatnia rodzina" Jana P. Matuszyńskiego. Wszystkie jednak odpadły, co może martwić w kontekście festiwalu filmowego w Berlinie. "Pokot" jest też polskim kandydatem do Oscara. Tu jednak trudno o jakieś czytelne reguły, czego przykładem jest z jednej strony "Ida", która trzy lata temu zdobyła wszystko. Z drugiej strony o Oscara dla filmu nieanglojęzycznego rywalizują obrazy z całego świata, konkurencja jest więc ogromna, a tytuł Najlepszego Filmu Europejskiego niczego nie gwarantuje. Oprócz naszej "Idy" zaszczyt zdobycia dwóch nagród spotkał także: "Życie jest piękne" Roberto Benigniego, "Wszystko o mojej matce" Pedro Almodovara, "Życie na podsłuchu" Floriana Henckel von Donnersmarcka , "Miłość" Michaela Hanekego, "Wielkie piękno" Paolo Sorrentino. Ale z drugiej strony można przypomnieć ubiegłorocznego zwycięzcę "Toni Erdmana" Maren Ade czy wcześniej "Białą wstążkę" Michaela Hanekego, które Oscara nie dostały.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj