Jak wyjaśniła na czwartkowym briefingu prasowym Renata Czarnkowska-Listoś z inicjatywy Kobiety Filmu, środowisko filmowców jest zaniepokojone wyborami nowego dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, ponieważ jako "". " - powiedziała.
Producentka dodała, że ważne jest, aby dyrektorem instytucji został fachowiec. "a" - podkreśliła.
Zdaniem Agnieszki Holland w ogłoszeniu konkursu na dyrektora PISF "" chodziło o wymianę kadrową. "" - dodała.
Jej zdaniem "" - oceniła.
"" - podkreśliła reżyserka.
Zdaniem Holland "". "" - dodała.
Holland nie odpowiedziała wprost, który z trzech kandydatów pozostałych w konkursie - Andrzej Jachimczyk, Radosław Śmigulski i obecna p.o. dyrektora PISF Izabela Kiszka-Hoflik - powinien poprowadzić Instytut. "" - dodała.
Podania nazwiska pożądanego dyrektora odmówiła także Renata Czarnkowska-Listoś z Kobiet Filmu. Jednak, jak powiedziała, w środę zostało wysłane pismo popierające "najlepszego profesjonalnego kandydata według środowiska filmowców".
"" - dodała.
Według nieoficjalnych informacji najprawdopodobniej nowym szefem PISF ma zostać Radosław Śmigulski - dyrektor generalny Syrena Films ("Rewers", "Matka Teresa od kotów", "Kac Wawa"), były członek zarządu Totalizatora Sportowego.
Komisja Konkursowa do przeprowadzenia konkursu na dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej po raz kolejny spotkała się w czwartek. W jej składzie znaleźli się: Krzysztof Zanussi, Alicja Grawon-Jaksik, Jan Pawlicki, Krzysztof Turkowski, Mariusz Łukomski, Igor Ostrowski, Barbara Kwiatkowska-Przybyła, Włodzimierz Niderhaus, Rafał Wieczyński, Piotr Dumała i Michał Góras.
Konkurs na nowego dyrektora PISF został ogłoszony pod koniec października. 9 października, pomimo negatywnej opinii Rady PISF, z funkcji dyrektora PISF przed upływem kadencji została odwołana Magdalena Sroka. MKiDN argumentowało zwolnienie Sroki "naruszeniem przez nią podstawowych obowiązków na zajmowanym stanowisku oraz naruszeniem przepisów prawa w związku z listem dyrektor PISF do Christophera J. Dodda, prezesa Stowarzyszenia Amerykańskich Producentów Filmowych". Według ministra kultury, Sroka naraziła na szwank wizerunek Polski i polskich instytucji kultury na arenie międzynarodowej.