Dziennik Gazeta Prawana logo

Wreszcie! Będzie ekranizacja słynnej powieści "Zły" Leoolda Tyrmanda

29 listopada 2017, 21:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Zły" Leopolda Tyrmanda
"Zły" Leopolda Tyrmanda/Media
 W środę podpisano list intencyjny o współpracy przy ekranizacji "Złego" Leopolda Tyrmanda. Zdjęcia maja ruszyć w 2018 roku, premiera planowana jest na przełom roku 2019 i 2020, w przededniu 65. rocznicy wydania powieści.

Michał Lisiecki, prezes PMPG Polskie Media, Sławomir Jóźwik, prezes Water Color Studio oraz Matthew Tyrmand, syn autora książki marzą o stworzeniu polskiego "Batmana". Jak mówili na środowym spotkaniu w jednej z ulubionych knajp Tyrmanda, warszawskiej Kameralnej, "" to materiał na wspaniały film, jest w nim tajemnica, legenda, walka dobra ze złem, superbohaterowie, piękna kobieta.

" to gotowy materiał na scenariusz filmowy. Gdyby był powieścią amerykańską, pewnie dawno na jego podstawie powstałaby jakaś superprodukcja. Sam bohater przypomina Batmana czy Zorro" - mówił Lisiecki.

Jak przypomniał Jóźwik, ekranizacja "" obrosła już pewna legendą, mówi się nawet o klątwie, która powoduje, że dotychczas nie udało się tej powieści przenieść na ekran. Samo Water Color Studio już raz rozpoczęło prace nad filmem, ale musiało je zawiesić. Premierę zakładano na koniec roku 2014, reżyserować miał Xawery Żuławski, potem Łukasz Palkowski. Nie udało się jednak doprowadzić do realizacji filmu.

Tym razem, jak mówił Jóźwik, prace są na etapie niemal ukończonego treatmentu, który przygotowuje grupa scenarzystów. Prawdopodobnie w marcu będzie gotowy scenariusz, zdjęcia rozpoczęłyby się na jesieni przyszłego roku. Nie podjęto jeszcze decyzji, kto film wyreżyseruje, ani kto w nim zagra. Budżet filmu został wstępnie skalkulowany na 20 mln zł., co stawiałoby go pod koniec pierwszej dziesiątki najdroższych polskich filmów (m.in. za "Quo Vadis za 75 mln zł czy "Ogniem i mieczem" za 24 mln zł.)

Słynny "" Tyrmanda urywa się w pół zdania, bo autor zajął się zamówieniem od wydawnictwa "Czytelnik" na "" czyli na "Złego". To zlecenie było sygnałem przedpaździernikowej odwilży, chwilowego rozluźnienia cenzury. Książka, łącząca konwencje kryminału i romansu, opowiada historię tajemniczego, nieuchwytnego mściciela, który w obronie pokrzywdzonych walczy z warszawskim światkiem przestępczym.

" " - pisał Henryk Dasko.

Powieścią zachwycali się Gombrowicz, Kisielewski. Maria Dąbrowska pisała w dzienniku: "".

Powieść ukazała się w grudniu 1955 roku. Na początku książki Leopold Tyrmand umieścił dedykację: "". Honoraria za powieść pozwoliły mu kupić pierwszy w życiu samochód - wartburga. "Zły" po dziś dzień jest ceniony przez kolejne pokolenia czytelników.

10619591-leopold-tyrmand-zly-wydawnictwo.jpeg
Leopold Tyrmand "Zły"; Wydawnictwo MG 2011

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj