"" ze Złotym Niedźwiedziem dla najlepszego filmu.
"." - pisała w relacji z Berlina nasza korespondentka Mariola Wiktor.
"" Agnieszki Holland został w sobotę uhonorowany Nagrodą im. Alfreda Bauera, przyznawaną filmom fabularnym wyznaczającym nowe perspektywy w sztuce filmowej, na 67. MFF Berlinale.
"" - mówiła Holland na konferencji prasowej po uroczystości rozdania nagród Berlinale.
Odnosząc się do charakteru nagrody, przyznawanej filmom otwierającym nowe perspektywy sztuki filmowej, Holland zwróciła uwagę, że w minionych 20 latach twórcy filmów żyli w bezpiecznych "komfortowych warunkach", robiąc filmy dla określonej publiczności. " - tłumaczyła.
"a" - podkreśliła reżyser. "y" - dodała.
Pytana o sytuację polskiego kina, Holland tłumaczyła zagranicznym dziennikarzom, że wielka liczba wspaniałych reżyserów po II wojnie światowej, do których należeli Andrzej Wajda, Krzysztof Kieślowski, Roman Polański, Jerzy Skolimowski i Krzysztof Zanussi, była wynikiem tragicznej polskiej historii.
"Mieliśmy poczucie, że mamy coś ważnego do powiedzenia - o naszych doświadczeniach osobistych i całego kraju, o naszej wizji świata - i chcieliśmy podzielić się tymi doświadczeniami ze światem" - mówiła Holland.
Po upadku żelaznej kurtyny filmowcy ulegli złudzeniu, że wolny rynek przyniesie im wolność - zauważyła. Wolny rynek wolał jednak amerykańskie filmy słabej jakości - przyznała. Za wielki sukces uznała uchwaloną w 2005 roku ustawę, która pozwoliła na zwiększenie produkcji filmowej i zaowocowała wieloma talentami.
"" - zauważyła Holland.
Film "Pokot" powstał na podstawie powieści Olgi Tokarczuk "".
Srebrny Niedźwiedź za reżyserię przypadł m.in. dla Akiego Kaurismakiego za obraz ""