Dziennik Gazeta Prawana logo

Dewocja i wątpliwości. "Milczenie" Martina Scorsese [RECENZJA]

17 lutego 2017, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"Milczenie" Martina Scorsese od 17 lutego w kinach
"Milczenie" Martina Scorsese od 17 lutego w kinach/Media
Chociaż "Milczenie" Martina Scorsese nie jest złotem, to zarazem kino fascynujące i niejednoznaczne.

Scorsese powiedział kiedyś, że zazwyczaj kręci jeden film dla widzów, a następny dla siebie. Tę taktykę najdobitniej unaocznia właśnie przypadek "". Reżyser przez 30 lat starał się pozyskać fundusze na adaptację powieści Shusaku Endo i dopiero sukces kasowy "", największego hitu w karierze, mu to umożliwił. Efekciarski, hedonistyczny "" kontra mistyczne, surowe "" – trudno o większy kontrast właściwie na każdym poziomie: komercyjnym, fabularnym, estetycznym.

Autor "", który nim chwycił za kamerę, spędził rok w seminarium, nigdy w swej twórczości nie przestał kluczyć między tematami wiary i sekularyzmu. Chociaż regularnie wystawiał rachunki sumienia upadłym taksówkarzom, chłopcom z ferajny i "", to od czasu "" nie podjął tak bezpośrednio dwóch wielkich zagadnień religii: dewocji i wątpliwości.

"" zaczyna się sceną, która mogłaby pochodzić z któregoś epickiego dzieła Kurosawy. Górzysty, spowity mgłą krajobraz stopniowo obnaża okrutną tajemnicę: horror misjonarzy torturowanych wodą z gorących źródeł. Od pierwszych chwil staje się jasne, że przynajmniej technicznie film będzie kolejnym triumfem Scorsesego. Zdjęcia Rodrigo Prieto i scenografia Dante Ferrettiego ilustrują patologiczny mariaż dzikiej przyrody z jeszcze dzikszym człowiekiem z intensywnością nieoglądaną w kinie od "" Gibsona, a jednocześnie z poetyką właściwą Malickowi.

Do tego piekła na Ziemi, umiejscowionego w feudalnej Japonii, gdzie chrześcijaństwo karane jest śmiercią, przed którą wybronić może jedynie akt apostazji, dobrowolnie zapuszczają się dwaj młodzi portugalscy jezuici, Rodrigues (Andrew Garfield) i Garupe (Adam Driver), poszukujący swego zaginionego mentora Ferreiry (Liam Neeson). Trzy figury i trzy postawy wiary: reakcyjna, heroiczna, zrezygnowana.

Aktorzy wypadają więcej niż przyzwoicie. Garfield swą wrodzoną chłopięcą żarliwością podobnie jak w "" przydaje autentyczności naiwnej martyrologii swojego bohatera. Neeson przekonująco gra enigmatyczną personę na styku zdroworozsądkowych wersji pułkownika Kurtza i Ra’s al Ghula z Nolanowskiego "". Driver wypowiada w filmie trzy słowa na krzyż, ale samą nietuzinkową fizycznością potrafi wykreować sugestywną postać.

Nie mniej interesująco prezentują się odtwórcy japońscy – weteran Issei Ogata (europejskiemu widzowi znany głównie ze "Słońca" Sokurowa) w roli zmanierowanego inkwizytora, Tadanobu Asano jako cyniczny tłumacz Rodriguesa oraz Yosuke Kubozuka jako inkarnacja Judasza.

Można mieć pretensje do reżysera, że postaci Japończyków potraktował dość powierzchownie w stosunku do zachodnich protagonistów, ale z drugiej strony – tym ciekawiej i mniej odtwórczo wypada wizja Scorsesego w zderzeniu z wcześniejszą ekranizacją "" w reżyserii Masahiro Shinody, który siłą rzeczy inaczej rozłożył akcenty (do tego stopnia, że nawet w roli Portugalczyka Ferreiry, postaci skądinąd historycznej, obsadził Azjatę).

Jeśli więc w czymś upatrywać słabości nowego filmu względem poprzednika, to raczej w braku wyrazistej postaci kobiecej oraz w łopatologicznej narracji z offu tam, gdzie Shinodzie starczał sam obraz. Cokolwiek tandetnie wypadają też wodne miraże Jezusowego oblicza, w których przegląda się Rodrigues.

Scorsese nie ustrzega się zatem wpadek, ale zarazem z niekłamaną pasją zaprasza do dyskusji o istocie wiary i granicach forsowania doktryny. Stawia wiele pytań na kilku piętrach teologicznych i na żadne nie daje jednoznacznej odpowiedzi.

Stary mistrz zdaje się doskonale wiedzieć, że prawdziwą sztuką nie jest nakręcić film perfekcyjny pod każdym względem, lecz taki, który zaczyna się na dobre dopiero w momencie, gdy widz opuszcza salę kinową. Oczywiście – w milczeniu.

Milczenie | USA, Tajwan, Meksyk 2016 | reżyseria: Martin Scorsese | dystrybucja: Gutek Film | czas: 161 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj