Danuta Szaflarska była aktorką totalną. Całkowicie oddana i skupiona na sprawie. Wnosiła do zespołu teatralnego świadomość tradycji i pewnego etosu. Nigdy nie demonizowała przyszłości - wspominał zmarłą w niedzielę aktorkę reżyser teatralny Grzegorz Jarzyna.
"" - powiedział reżyser.
Jarzyna podkreślił także, że Szaflarska wniosła do zespołu TR Warszawa (dawniej Teatr Rozmaitości), prócz wielkiego serca i wrażliwości, także "". "" - mówił reżyser.
"" - dodał.
Pytany o to, jak się z nią pracowało, Jarzyna odpowiedział, że aktorka zawsze jako pierwsza umiała tekst. "" - wspominał.
"" - podkreślił.
Szaflarska - mówił Jarzyna - nigdy nie narzekała, nawet gdy już nie mogła chodzić. "" - dodał.
"mówił Jarzyna, odnosząc się do słynnego, wspólnie zrobionego - potem zekranizowanego - spektaklu." - opowiadał.
Danuta Szaflarska w filmie "Inny świat"
Aktorka opowiadając o wojnie, jak podkreślił reżyser, zachowywała ironię i dystans, "" - dodał.
Aktorka zmarła w niedzielę w wieku 102 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP