Dziennik Gazeta Prawana logo

"Hannah Arendt": Piękny umysł [RECENZJA DVD]

29 stycznia 2015, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hannah Arendt
Hannah Arendt/Media
Chociaż dramat Margarethe von Trotta opowiada o jednej z najważniejszych dwudziestowiecznych filozofek, to tematem filmu nie są proces myślenia ani jego konsekwencje.

"Hannah Arendt" jest kolejną w dorobku niegdysiejszej prowokatorki niemieckiego kina oszczędną, ascetyczną biografią wspaniałej kobiety, skupioną na aktorstwie, ale w istocie mocno konwencjonalną. Biografia Hannah Arendt jak w soczewce skupiała najważniejsze dylematy i dyskusje epoki: wojenną traumę, Holokaust, wielkie nazwiska (Heidegger, Husserl, Jaspers), problem "banalnego zła" i kłopotliwego dziedzictwa. Film nestorki niemieckiego kina nie ma takich ambicji, nadrzędnym sensem jest obrona racji filozofki rozpisana na sztukę konwersacji.

Von Trotta portretuje Arendt już z czasów jej wyjazdu do USA. Lata 60. ubiegłego wieku, Hannah mieszka na Manhattanie, dla najmłodszego pokolenia, urodzonego w trakcie albo zaraz po wojnie, jest niedościgłym autorytetem moralnym. Akcja filmu rozpoczyna się w momencie, kiedy Hannah dowiaduje się o pojmaniu Adolfa Eichmanna, niemieckiego funkcjonariusza nazistowskiego, głównego koordynatora i wykonawcy planu ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. Filozofka rusza do Izraela, dla "New York Timesa" ma relacjonować proces Eichmanna, którego efektem będzie najważniejsza publikacja w jej dorobku: "Eichmann w Jerozolimie". Równolegle von Trotta inscenizuje w dosyć topornym, telewizyjnym stylu sceny z młodości Arendt, kiedy młoda, wybitnie utalentowana dziewczyna związała się z genialnym filozofem Martinem Heideggerem, późniejszym współpracownikiem NSDAP.

Paląca jak smok Arendt jest w filmie postacią ambiwalentną. O ile reżyserka ewidentnie stara się ocieplić wizerunek myślicielki, o tyle Barbara Sukowa, jedna z największych aktorek niemieckiego kina, w roli Hannah staje się postacią niejednoznaczną. Jej buntem jest myślenie, prawo do własnych wniosków, nawet jeżeli owe wnioski nie zostaną zaakceptowane przez większość, wzbudzają protesty i zniechęcenie. "Hannah Arendt" von Trotty to również film o kobiecie myślącej, świadomej i dojrzałej. Rzadki obraz w zmaskulinizowanym współczesnym kinie.

Hannah Arendt | reżyseria: Margarethe von Trotta | dystrybucja: Aurora Films

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj