Oficjalne otwarcie przeglądu odbędzie się 17 lutego o godz. 18:00 w warszawskiej Kinotece. Pokaz poprzedzi dyskusja o dziedzictwie reżysera, w której udział wezmą Michał Oleszczyk, Klara Cykorz i Michał Konarski. Szczegółowe informacje o pokazach znajdą się na stronie resetfilm.pl.

Jakie filmy Żuławskiego wracają do kin?

Przegląd stwarza okazję, by na wielkim ekranie doświadczyć trzech dzieł pochodzących z francuskiego okresu twórczości reżysera, które zdefiniowały jego styl: operowy rozmach, emocjonalne ekstremum i dionizyjską energię.

Reklama

W programie znalazły się "Opętanie" z Isabelle Adjani (nagroda na MFF w Cannes dla najlepszej aktorki), "Najważniejsze to kochać" z Romy Schneider (Cezar dla najlepszej aktorki) i "Narwana miłość" z Sophie Marceau (tym filmem aktorka rozpoczęła wieloletnią współpracę artystyczną i życiową z reżyserem).

"Żuławskiemu zawdzięczamy bardzo wiele"

Reklama

Żuławskiemu zawdzięczamy bardzo wiele. Dzięki powodzeniu "Opętania" w kinach mogliśmy kontynuować naszą działalność. Był to nasz pierwszy tytuł i zawsze będzie zajmować wyjątkowe miejsce. "Szamanka" była za to pierwszym doświadczeniem z dystrybucją taśmy 35mm. A teraz po raz pierwszy organizujemy nasz autorski przegląd. Tak więc Żuławski był i jest pierwszy. Andrzej Żuławski wciąż jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich twórców na świecie. Warto, aby w kraju, z którym był związany i o którego historii także opowiadał, jego twórczość była bardziej rozpoznawalna – mówił Patryk Tomiczek, właściciel Resetu.

Filmy z z odrestaurowanych kopii 4K

Przegląd organizowany przez Reset to nie tylko hołd dla zmarłego artysty, ale przede wszystkim próba przybliżenia współczesnemu widzowi kina, które nie uznaje kompromisów. W dobie ugrzecznionych produkcji "Kino ekstazy" przypomina, że film może być doświadczeniem fizycznym, wyczerpującym i oczyszczającym jednocześnie. Wszystkie te tytuły zobaczymy z odrestaurowanych kopii 4K.

Autorem oficjalnego plakatu przeglądu jest Arkadiusz Hapka, który tak pisze o swoim projekcie: "W koncepcji plakatu zależało mi na tym, by upozować reżysera na podobieństwo bohaterek z filmów, które pokażemy w przeglądzie. Mam wrażenie, że przez ten pryzmat spojrzymy na twórczość reżysera nieco inaczej. Na rysunku ukryte są trzy elementy przypisane trzem postaciom granym przez Romy Schneider, Sophie Marceau i Isabelle Adjani – ciekaw jestem, czy je rozpoznacie".

Trwa ładowanie wpisu