Za nami najlepszy kwartał we współczesnej historii branży filmowej. 40 proc. widowni przyciągnęły rodzime produkcje. Pokazuje to, że w polskie kino warto inwestować – podaje PAP za "Rzeczpospolitą". W ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku kina sprzedały w sumie blisko 15,2 mln biletów, za ponad 285 mln złotych. To odpowiednio wzrost o 8,9 proc. i 10,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2015 roku.

Według danych zebranych przez Polski Instytut Sztuki Filmowej i sieć kin Helios, w pierwszym kwartale polskie filmy przyciągnęły przed duży ekran ponad 6,2 mln widzów. To ponad 40 proc. całej widowni.

Kolejnym dowodem na wzrost zainteresowania rodzimymy produkcjami jest to, że już trzy filmy przekroczyły w tym roku granicę miliona widzów ("Planeta Singli", "Pitbull. Nowe porządki" i "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach"). W roku 2015 udało się to tylko jednej produckji – komedii "Listy do M. 2" Macieja Dejczera, którą obejrzało 2,96 mln widzów. A w tym roku czeka nas jeszcze wiele interesujących premier...