Dziennik Gazeta Prawana logo

"Słodki koniec dnia" Jacka Borcucha z Kasią Smutniak oraz Krystyną Jandą. Mamy ZWIASTUN

21 marca 2019, 11:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kadr z filmu "Słodki koniec dnia"
Kadr z filmu "Słodki koniec dnia" /Media
Krystyna Janda, która gra w pierwszym od 2009 roku filmie, Kasia Smutniak, która jest bardziej znana poza granicami kraju niż w Polsce. Nowy film Jacka Borcucha "Słodki koniec dnia", którego premiera miała miejsce podczas Sundance Festiwal, budzi kontrowersje.

– podkreśla Krystyna Janda.

Jacek Borcuch, reżyser i współautor scenariusza (razem z Szczepanem Twardochem) dodaje: – a – osiem lub siedem. Na początku zaniosłem jej bodajże z pięć zapisanych kartek, taki koncept: co to za postać, o co chodzi, gdzie są punkty dramatyczne. I bardzo jej się to spodobało. Od samego początku Krystyna Janda była punktem odniesienia do napisania tej historii.

” to historia o miłości, tęsknocie i utraconych nadziejach. O lęku przed nieznanym i pasji życia. Miejscem akcji filmu jest włoska prowincja, etruskie miasto Volterra. Tu od lat mieszka Maria – polska poetka, laureatka Nagrody Nobla, autorytet moralny. Świat bohaterów zostaje wywrócony do góry nogami, gdy otrzymują szokującą wiadomość o zamachu terrorystycznym w Rzymie. Bezkompromisowość i niepoprawność polityczna Marii okazują się mieć dramatyczne konsekwencje.

Światowa premiera „Słodkiego końca dnia” odbyła się w styczniu na Festiwalu Sundance, jednym z najważniejszych amerykańskich i światowych festiwali filmowych. Film został świetnie przyjęty przez publiczność i krytyków. Pisano o „subtelnej narracji i zniewalającym aktorstwie” (The Screen Daily), „niepowtarzalnym klimacie” (Cineuropa), „elegancji i trwałym wrażeniu” (rogerbert.com).

Mimo, że główną bohaterką filmu jest dojrzała kobieta, intelektualistka i polska emigrantka, to w tle filmu można odnaleźć szeroki kontekst społeczny i polityczny oraz Europę zmagającą się z narastającymi niepokojami i wynikającymi z nich zamachami terrorystycznymi.

– podkreśla Jacek Borcuch.

W roli Marii zobaczymy Krystynę Jandę. Jej córkę gra Kasia Smutniak. W projekt zaangażowana jest międzynarodowa obsada, m.in. Antonio Catania, Lorenzo de Moor, Vincent Riotta, Robin Renucci.

Autorami scenariusza są Jacek Borcuch i Szczepan Twardoch. Dla pierwszego z nich jest to piąty tytuł na podstawie autorskiego scenariusza (po m.in. „Wszystko, co kocham” i „Nieulotnych”). Dla Szczepana Twardocha, autora takich książek jak „Morfina” czy „Król” i laureata Nagrody Fundacji im. Kościelskich, Nagrody Nike i Paszportu „Polityki”, to debiut w roli scenarzysty. Za zdjęcia odpowiada Michał Dymek („Najpiękniejsze fajerwerki ever”), a za scenografię Elwira Pluta („Atak Paniki”, „Body/ciało”).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj