Dziennik Gazeta Prawana logo

Premiera filmu "Bractwo" o wyjściu wojsk radzieckich z Afganistanu w Dzień Zwycięstwa? W Rosji rozpętała się awantura

27 marca 2019, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kadr z filmu "Bractwo"
Kadr z filmu "Bractwo"/Media
W wyższej izbie parlamentu Rosji w środę krytykowano film "Bractwo" o wojnie afgańskiej, który ma wejść na ekrany kin 9 maja. Parlamentarzysta Igor Morozow oświadczył, że film Pawła Łungina wypacza wydarzenia historyczne. "Grabieże, maruderstwo, bójki pomiędzy wojskowymi, nieścisłości i jawne wypaczenia wydarzeń historycznych - oto, co znalazło się u podstaw tego filmu"- powiedział

Morozow powiedział na posiedzeniu plenarnym Rady Federacji, że premiera filmu nie powinna odbyć się - jak zaplanowano - 9 maja, gdy Rosja świętuje Dzień Zwycięstwa w rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie. Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że film wywołał krytyczne opinie weteranów wojny w Afganistanie.

Łungin "" - przyznał Morozow, ale dodał, że otrzymał listy z negatywnymi opiniami o filmie, po których zorganizowano zamknięty pokaz z udziałem parlamentarzystów w ministerstwie kultury Rosji. "" - relacjonował Morozow. "" - oświadczył. Zaapelował, by nie dopuścić do premiery 9 maja i wskazał: "na takie święto mamy zupełnie inne filmy".

Film Łungina miał wejść w Rosji na ekrany jesienią zeszłego roku, ale później premierę przełożono na maj. 1 lutego br. ukazał się oficjalny zwiastun filmu. Jego rosyjski tytuł brzmi "", angielski - "". Akcja rozgrywa się w 1988 roku, pod koniec interwencji ZSRR w Afganistanie. Radzieckie oddziały wycofują się, a film pokazuje lokalny epizod - operację przebijania się 108. dywizji zmotoryzowanej do przełęczy Salang. W trakcie planowania tych działań jeden z Rosjan dostaje się do niewoli.

Zdjęcia kręcono m.in. w Dagestanie na rosyjskim Kaukazie Północnym. Konsultantami byli uczestnicy prawdziwych konfliktów zbrojnych; sprzętu wojskowego użyczyła rosyjska armia.

Film oparty jest na faktach. Łungin opowiadał w wywiadach prasowych, że inspiracją były wspomnienia, które usłyszał od Nikołaja Kowalowa, obecnie - parlamentarzysty, a wcześniej - oficera wojsk w Afganistanie, oficera Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) i dyrektora FSB w latach 1996-98. "" - opowiadał reżyser w wywiadzie dla agencji RIA Nowosti.

Łungin zapowiadał, że chce pokazać w filmie "" i że jego obraz będzie mówił o "". Podkreślał jednak także, że film "opowiada o braterskim poświęceniu, ofiarności", które - jak ocenił - zawsze wyróżniały rosyjskie siły zbrojne. "Filmy, które robię, zawsze reprezentują nie jeden, a kilka punktów widzenia. Są u mnie bohaterowie, którzy mówią, że trzeba bombardować, trzeba się bić. A są i tacy, którzy mówią, że trzeba się wycofywać" - tłumaczył.

W wywiadzie Łungin mówił także, że Afgańczycy wspominają armię radziecką ciepło, a Rosjan - jako ludzi znacznie im bliższych od nielubianych Amerykanów.

Negatywnie ocenił film Łungina wiceszef Ogólnorosyjskiej Organizacji Weteranów "Bractwo Bojowe" Giennadij Szorochow. "Większość tych uczestników wydarzeń w Afganistanie, którzy obejrzeli film, ma do niego wyłącznie stosunek negatywny" - oświadczył. "Film zebrał wszelkiego rodzaju epizody i świństwa, które miały miejsce; oczywiście - były pewne aspekty. (...) Na wojnie bywają różne rzeczy, ale kiedy po 30 latach wspomina się tylko o najgorszym, to nie wiem, jak to oceniać" - powiedział Szorochow w radiu Goworit Moskwa.

Organizacja Szorochowa na razie nie podjęła decyzji, czy zwróci się do ministerstwa kultury z apelem o zakazanie filmu.

Łungin jest reżyserem, scenarzystą i producentem filmowym. Wśród najbardziej znanych jego filmów są: "Taxi blues" (nagrodzony na festiwalu w Cannes), "Wyspa", "Car".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj