Dziennik Gazeta Prawana logo

"Obywatel Jones" Agnieszki Holland wygrywa 44. FPFF w Gdyni. Reżyserka: Polskie władze są na wojnie z kulturą

21 września 2019, 21:25
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Reżyserka Agnieszka Holland
Reżyserka Agnieszka Holland/PAP
"Obywatel Jones" Agnieszki Holland został laureatem Złotych Lwów na 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Werdykt ogłoszono w sobotę wieczorem w Teatrze Muzycznym.

Podczas gali, która odbyła się w sobotę wieczorem w gdyńskim Teatrze Muzycznym, główną nagrodę festiwalu - Złote Lwy - odebrała Agnieszka Holland za obraz "". To oparta na faktach historia młodego walijskiego dziennikarza Garetha Jonesa (w tej roli James Norton), który w latach 30. XX wieku ujawnił problem Wielkiego Głodu na Ukrainie. W obsadzie znaleźli się także m.in. Vanessa Kirby, Peter Sarsgaard, Michalina Olszańska i Krzysztof Pieczyński.

Odbierając statuetkę, Holland przyznała, że na gdyńskim festiwalu uświadomiła sobie, iż polscy twórcy filmowi stanowią wspólnotę, nie są samotni i że łączą ich wielkie wartości i solidarność. Reżyserka odczytała komunikat Kultury Niepodległej, czyli apolitycznego ruchu artystów i ludzi kultury, w którym stwierdzono, że "". "" - poinformowano w komunikacie.

Wiceszef MKiDN, który został poproszony o podsumowanie 44. edycji festiwalu, zaznaczył, że resort kultury chce rozmawiać o formule organizacji wydarzenia. "" - powiedział, nawiązując do zamieszania wokół filmu "" Jacka Bromskiego, który został usunięty, a następnie przywrócony do Konkursu Głównego, a także rozważanego przez Gildię Reżyserów Polskich powołania alternatywnego wobec gdyńskiego festiwalu.

"" przyniósł także nagrodę za scenografię Grzegorzowi Piątkowskiemu.

Doceniony Srebrnymi Lwami "" Macieja Pieprzycy to historia inspirowana życiorysem jazzmana (granego przez Dawida Ogrodnika), którego obiecującą karierę przerwała tragiczna śmierć. Mieczysława Kosza poznajemy jako kilkuletniego chłopca, urodzonego we wsi Antoniówka, który zachorował najprawdopodobniej na jaskrę i z powodu braku możliwości natychmiastowego leczenia stracił wzrok. Następnie Kosz trafił do ośrodka dla niewidomych w Laskach, gdzie odkrył świat muzyki. Talent i konsekwentna praca sprawiły, że stał się świetnym pianistą klasycznym, a następnie jazzowym. Odnosił liczne sukcesy w kraju i za granicą, ale poza sceną czuł się coraz bardziej samotny.

Twórcy "Ikara..." zostali także docenieni za: zdjęcia (Witold Płóciennik), charakteryzację (Jolanta Dańda), kostiumy (Agata Culak) i muzykę (Leszek Możdżer). "" - zwrócił uwagę Możdżer.

Jury Konkursu Głównego uhonorowało również Dawida Ogrodnika w kategorii "". Powiedział on podczas gali: "".

Nagrodę za główną rolę kobiecą przyznano Magdalenie Boczarskiej, która w filmie "" Michała Rosy zagrała Marię Piłsudską. Z kolei Eliza Rycembel i Sebastian Stankiewicz zostali laureatami nagród za kreacje drugoplanowe w - kolejno - "" Jana Komasy i "" Marcina Krzyształowicza.

"" otrzymało Nagrodę Publiczności i nagrodę za reżyserię. Statuetkę odebrał również autor scenariusza Mateusz Pacewicz. Głównym bohaterem napisanej przez niego historii jest dwudziestoletni Daniel (w tej roli Bartosz Bielenia), który podczas pobytu w zakładzie poprawczym zaczyna snuć marzenia o byciu kapłanem. Warunkowo zwolniony chłopak zostaje skierowany do pracy w zakładzie stolarskim w małym miasteczku na południu Polski. Nowy rozdział życia postanawia rozpocząć od wizyty w miejscowym kościele, podczas której omyłkowo zostaje wzięty za księdza i zaprowadzony na plebanię. Daniel, konsekwentnie udając księdza, zaprzyjaźnia się z proboszczem (Zdzisław Wardejn). Duchowny prosi go, by pod jego nieobecność sprawował posługę kapłańską w parafii.

Obraz Komasy jest polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy. Jego światowa premiera odbyła się pod koniec sierpnia na festiwalu w Wenecji w sekcji Giornate degli Autori, gdzie otrzymał nagrody Europa Cinemas Label i Inclusive Award Edipo.

W trakcie gali Platynowe Lwy za całokształt twórczości odebrał reżyser, scenarzysta i producent Krzysztof Zanussi, twórca m.in. "Iluminacji" (1972 r., uhonorowanej główną nagrodą na festiwalu w Locarno), "Bilansu kwartalnego" (1974 r., nominowanego do Złotego Niedźwiedzia w Berlinie), "Barw ochronnych" (1976 r.) uważanych za jeden z najważniejszych filmów kina moralnego niepokoju oraz "Spirali" (1978 r, doceniona Nagrodą Jury Ekumenicznego na festiwalu w Cannes). Publiczność gdyńskiego Teatru Muzycznego uhonorowała go owacją na stojąco.

Przyjmując nagrodę, Zanussi przypomniał, że Studio Filmowe "Tor" ulega przekształceniu, którego sensu - jak podkreślił- nie jest w stanie zrozumieć. "Bardzo mnie to boli, bo myślę, że wiele zrobiliśmy w przeszłości i mieliśmy jeszcze wiele pięknych planów, ale życie toczy się dalej" - powiedział.

Dodał, że za sprawą filmowców starszej generacji "kino, które było sztuką z pochodzenia jarmarczną, młodziutką, bo ledwie stuletnią, dostało się do sztuk wysokich". "Znalazło się ręka w rękę z literaturą, malarstwem, muzyką. Przynajmniej część filmów sięgała tak wysoko. Bardzo bym chciał, żebyśmy bronili tego filmu z wysokiej półki, który będzie czasem trudny, ale będzie jakimś wyzwaniem dla publiczności. I w sztuce i w polityce populizm morduje wartości. Tych wartości musimy bronić, bo inaczej kinematografia kompletnie się załamie" - zaznaczył Zanussi.

Za najlepszy debiut reżyserski uznano "Supernovą" Bartosza Kruhlika, a w kategorii profesjonalny debiut aktorski zwyciężyła Zofia Domalik, dostrzeżona za rolę w filmie "Wszystko dla mojej matki" Małgorzaty Imielskiej.

Statuetka w kategorii dźwięk powędrowała do Jarosława Czernichowskiego, Marcina Jachyry, Oliwiera Synkowskiego oraz Marcina Lenarczyka za "Interior" w reż. Marka Lechkiego. Natomiast za montaż uhonorowano Krzysztofa Arszennika, Roberta Grykę i Wolfganga Weigla, współtwórców "Ukrytej gry" Łukasza Kośmickiego, która była ostatnim filmem wyprodukowanym przez zmarłego tragicznie w sierpniu br. Piotra Woźniaka-Staraka. Jego pamięć uczczono w trakcie gali minutą ciszy.

Najlepsze tytuły Konkursu Głównego wyłoniło jury, w którym zasiadali: reżyser teatralny, filmowy i telewizyjny Maciej Wojtyszko (przewodniczący), scenografka Ewa Braun, producent Piotr Dzięcioł, aktorka Bożena Dykiel, montażysta Paweł Laskowski, scenarzystka serialowa i producentka Ilona Łepkowska, reżyserka Maria Sadowska, reżyser dźwięku Nikodem Wołk-Łaniewski oraz autor zdjęć filmowych i reżyser Jerzy Zieliński.

Podczas sobotniej uroczystości wręczono ponadto nagrodę im. Lucjana Bokińca za najlepszy film krótkometrażowy pokazany w Konkursie Filmów Krótkometrażowych, do którego w tym roku zakwalifikowano 27 tytułów. Odebrał ją Hubert Patynowski, reżyser filmu "Nie zmieniaj tematu". Jury Konkursu Filmów Krótkometrażowych w składzie reżyserka Kinga Dębska (przewodnicząca), producentka Natalia Grzegorzek oraz reżyserka i scenarzystka Katarzyna Klimkiewicz doceniło go "za prostotę, autentyczność i prawdziwą pasję w opowiedzeniu historii, która zostawia widza w szoku", a także "za czułość w pokazywaniu człowieka i wyjątkowe przedstawienie relacji ojca z synem".

44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni odbywał się w dniach 16-21 września. Organizatorami wydarzenia były: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Prezydent Miasta Gdyni oraz Marszałek Województwa Pomorskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj