Mieszkańcy Helu mówili na nas "Hitchcocki". Twórcy mrocznego thrillera o kulisach produkcji

| Aktualizacja:

"To jest film, który może być fajną propozycją dla młodzieży w Polsce i ma komercyjny potencjał. Niestety w naszym kraju jeszcze nie mamy wystarczająco rozwiniętej kultury chodzenia do kin innych niż multipleksy, gdzie przeważnie promuje się wysokobudżetowe komercyjne kino" - mówią Katia Priwieziencew i Paweł Tarasiewicz, twórcy filmu "Hel", który już w piątek, 5 sierpnia na ekranach kin. Tych dużych i małych. 

wróć do artykułu
  • ~olo
    (2016-08-03 19:16)
    co robi promocja ? wszystkie dobre filmy, ktore ostatnio obejrzalem, to kupilem po czasie, przez przypadek, a walal sie w sklepie jako wyprzedaz, bo zapowiedzi ani reklamy nigdzie nie widzialem, za cos takiego wogole jest !!
  • ~olo
    (2016-08-03 19:07)
    tiaaaa... aktorka ,operator, a rezysera zabraklo,co ? jakos tu sie kamere postawi i niech pan tak tu siadzie i cos mowi, jak panu pasuje w tej roli co opowiedzialem wczoraj, dobra ? no i zrobimy film, wstrzsajaca, jakies migawy, flesze i troche zgrzytania szklem po blasze... super
  • ~olo
    (2016-08-03 19:12)
    a co dop mody chodzenia na filmy ,dyskutowania, to ja pamietam ze tak kiedys bylo, sie chodzilo na filmy, czekalo kiedy wejdzie na ekran i potem wieczorami po filmie gadalo z kumplami, a teraz to nie ma o czym gadac

Może zainteresować Cię też: