Inaczej o Powstaniu Warszawskim. Twórca filmu "Tacy jak my": Uciekam od popkulturowego hamburgera

| Aktualizacja:

"Tacy jak my" jest przedstawiane jako inny niż wszystkie film dokumentalny o powstaniu warszawskim. I rzeczywiście: o ważnym wydarzeniu mówią nie uczestnicy i historycy, ale muzycy, którzy tworzyli piosenki upamiętniające zryw, oraz zwykli ludzie, warszawiacy. Z Piotrem Mularukiem, reżyserem obrazu, rozmawiamy o tym, jak daleko jest od popkultury do dyskusji o polityce historycznej. Ale i o budowaniu mostu z przeszłością i odgruzowaniu ducha Warszawy. Film będzie można zobaczyć od 5 sierpnia w kinach.

wróć do artykułu
  • ~Bardzo to wszystko pięknie
    (2016-07-31 21:42)
    Nie chcę być pomawiany o to, że się czepiam, ale... nie jest dobrze, kiedy polski reżyser - czyli człowiek oblatany w tworzywie, którym operuje (nie tylko w obrazie - ale i w słowie) - mówi: "To czysta koincydencja." albo "film dystrybuuje się w tym momencie" - skoro są do dyspozycji piękne polskie sformułowania "zbieg okoliczności" i "rozpowszechnianie"! Albo kedy leci składnią żywcem z Tuska: "Wiedza o Powstaniu, TAKA ODPOLITYCZNIONA, jest potrzebna.". -------------- Panie Mularuk! Nie chcę Pana urazić - a tylko przypomnieć Panu, że nie tylko duchowi naszego miasta należy się odgruzowanie - duchowi naszego języka także! A gruzu na przyczółku tego "mostu ku przeszłości", jakim jest dla nas język polski, spiętrzyło się przez wieloletnie zaniedbania i "nieuwagę" co niemiara! Powodzenia w tej syzyfowej pracy!