Dziennik Gazeta Prawana logo

Tom Hanks posłuchał rady żony i wyprodukował megahit. "Moje wielkie greckie wesele 2" powtórzy ten sukces?

21 marca 2016, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Moje wielkie greckie wesele 2
Moje wielkie greckie wesele 2/Monolith Films
Kiedy Nia Vardalos odebrała telefon i usłyszała: "Dzień dobry, tu Tom Hanks, mam propozycję filmową", rzuciła słuchawką. Przecież Tom Hanks nie mógł do niej dzwonić… A jednak to nie był żart.

Żona Toma Hanksa, Rita Wilson, jest z pochodzenia Greczynką. Po obejrzeniu sztuki teatralnej, do której film się odnosi, zasugerowała mężowi, że powinna powstać filmowa wersja opowieści o szalonej greckiej rodzinie. Polecając się gustowi żony, Hanks zaproponował Nii Vardalos, że zajmie się produkcją komedii według jej scenariusza.

To był początek drogi do zajęcia miejsca w zestawieniach najlepiej zarabiających komedii wszech czasów. "Moje wielkie greckie wesele" zarobiło prawie 370 milionów dolarów, na ekranach kin na całym świecie utrzymywało się ponad 50 tygodni, a Nia Vardalos za scenariusz została nominowana do Oscara.

8858588-moje-wielkie-greckie-wesele-2.jpg
Z rodzinką znów najlepiej wychodzi się na zdjęciu...

"Moje wielkie greckie wesele" było pierwszym, ale zdecydowanie nie ostatnim projektem Vardalos i Hanksa. Wspólnie napisali scenariusz do filmu "Larry Crowne – uśmiech losu", który Tom Hanks również wyreżyserował. Przy wchodzącym na ekrany w 2016 roku "A Wilderness of Monkeys" ponownie stanie za kamerą, Vardalos zaś napisała scenariusz i zagrała główną rolę.

Wcześniej, bo już 1 kwietnia w polskich kinach zadebiutuje druga część przygód rodziny Portkokalosów – filmu znów wyprodukowanego przez Toma Hanksa według scenariusza Nii Vardalos. Toulę i Iana spotykamy kilkanaście lat po ich wielkim weselu. Wciąż bezskutecznie próbują uwolnić się od wszędobylskich greckich krewnych. Ale gdy czasem zdobędą trochę wolności, zaraz nadarza się okazja, by kochający się rodzinny krąg ponownie zacisnął się jak pętla na szyi. Ich córka Paris wybiera się na studia, a rodzina oczywiście musi zatwierdzić wybór uczelni. Zanosi się na trzęsienie ziemi, bo dziewczyna pragnie opuścić rodzinne Chicago, a co gorsze jej nowy chłopak nawet nie udaje Greka...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj