Film "Dobre chłopaki" trafi na ekrany kin w 2026 roku.

Kto występuje w filmie?

Po raz pierwszy w głównej roli na wielkim ekranie zobaczymy Konrada Eleryka ("Heweliusz", "Idź przodem, bracie", "Furioza"). Jego Albert to bohater pełen sprzeczności, niejednoznaczny i daleki od oczywistych schematów. Partneruje mu 15-letni Kenijczyk, Samson Owino Ochieng, absolutne odkrycie tego filmu – zapewnia dystrybutor.

Reklama

Na ekranie obok Konrada Eleryka i debiutującego Samsona Owino Ochienga występują Andrzej Konopka ("Heweliusz", "Rzeczy niezbędne", "Absolutni debiutanci"), Cezary Pazura ("Kiler", "Chłopaki nie płaczą", "Psy"), Magdalena Boczarska ("Heaven in Hell", "Różyczka", "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej"), Maria Kania ("Sługi wojny", "Atak paniki", "Rojst"), Igor Tajchman ("Miłość", "Kurier", "Koniec, który wieńczy dzieło"), Katarzyna Kozak ("Miało cię nie być", "Kresy", "Podróże Pana Kleksa"), Maciej Kosiacki ("Piekło kobiet", "Dziki", "Drelich"), Igor Kowalunas ("Klangor", "Pewnego razu na krajowej jedynce", "Kulej. Dwie strony medalu"), Przemysław Przestrzelski ("Znachor", "Brokat", "Legiony"), Konrad Szymański ("Aniela", "Dalej jazda!", "Idź pod prąd"), Michał Włodarczyk ("Dziewczyny z Dubaju", "Lejdis", "Heweliusz"), Piotr Napierała ("Król dopalaczy", "1670", "Zachowaj spokój") i Konrad Żygadło ("Horror Story", "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją", "1800 gramów")

Wielkie wyzwanie dla twórców

Reklama

Jak przyznaje reżyser Igor Priwieziencew, znalezienie chłopca do roli Salifou było jednym z największych wyzwań tej produkcji. Dwukrotnie byliśmy w Afryce, żeby spotykać się z dziećmi wybranymi w trakcie castingu. Do ostatniego etapu trafiło dwanaścioro kandydatów w przedziale wiekowym 11-15 lat. Konrad Eleryk przez ponad tydzień uczestniczył w próbach z dziećmi w Nairobi. Wybór nie był prosty, bo trójka z nich była absolutnie niesamowita i utalentowana. Wśród nich była także dziewczynkę – Ravilla (która zresztą gra w filmie siostrę Salifou). Ale wszyscy czuliśmy, że Samson ma największy "dostęp" do naszego bohatera. Jest niezwykle intrygujący, ma ogromną charyzmę ekranową, poczucie humoru i przede wszystkim nieprawdopodobną intuicję oraz naturalność. Jego poziom skupienia, profesjonalizm, przygotowanie do roli i rozumienie jej niuansów, zaskoczyły nas wszystkich. Trudno było uwierzyć, że to jego pierwszy raz na planie filmowym. I pierwszy raz w -18 stopniach – mówi Priwieziencew.

Kto stoi za filmem?

Film wyreżyserował wspomniany Igor Priwieziencew według scenariusza napisanego wspólnie z Katią Priwieziencew ("Utrata równowagi", "Narzeczony na niby", "Hel"). Za zdjęcia odpowiada Jakub Czerwiński ("Drelich", "Utrata równowagi", "Pewnego razu na krajowej jedynce"), za scenografię – Zula Poznańska ("Pewnego razu na krajowej jedynce"), za kostiumy – Marta Ostrowicz ("Amok", "Napad", "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje"), za charakteryzację – Małgorzata Sulima ("Prawdziwy koniec zimnej wojny", "Nocna zmiana", "Warszawianka"), a za montaż – Ireneusz Grzyb ("Psubrat", "Braty", "Chcesz pokoju, szykuj się do wojny"). Muzykę skomponował Andrzej Smolik ("Scheda", "Lady Love", "Najmro. Kocha, kradnie, szanuje"). Reżyserem obsady był Konrad Bugaj ("Bogowie", "Jestem mordercą", "Karol. Człowiek, który został papieżem"). Za produkcję odpowiadają Katia Priwieziencew oraz Maciej Maciantowicz ("Dwutakt", "Utrata równowagi", "Jeszcze jeden koniec świata").

O czym jest film?

Po policyjnym nalocie Albert traci towar i wiarygodność w półświatku. Odzyskanie jednego i drugiego, to kwestia życia i śmierci. Pomoc przychodzi z niespodziewanej strony: od zagubionego, bystrego nastolatka, który widział, kto go okradł. Tak zaczyna się zaskakująca relacja twardziela z samotnym dzieciakiem, która dla obu może okazać się szansą.