Netflix nie stroni od polskich realizacji. Platforma wyprodukowała m.in. takie filmy jak "Czerwień: Kolor zła", czy seriale "Heweliusz", "Informacja zwrotna", "Idź, przodem bracie".

Kultowy "Znachor" i nowa odsłona "Lalki"

W 2023 roku odbyła się premiera nowej odsłony kultowego "Znachora". Jakiś czas temu Netflix ogłosił, że pracuje nad nową odsłoną "Lalki". Jednej z dwóch, bo drugą w reżyserii Macieja Kawalskiego, zaangażował się TVN.

Reklama

Kolejna produkcja Netflixa. Nowa adaptacja "Nocy i dni"

Teraz platforma Netflix ogłosiła, że zaczyna pracę nad nową wersją kolejnej kultowej produkcji czasów PRL. Chodzi o "Noce i dnie". Netflix ogłosił, że ruszają zdjęcia do tej właśnie produkcji. Nową adaptację powieści "Noce i dnie" Marii Dąbrowskiej ma wyreżyserować Kamila Tarabura.

"Noce i dnie" w wersji Netflixa. "Szczera i emocjonalna refleksja"

Jak informuje w komunikacie prasowym platforma Netflix produkcja ta "przedstawi widzom cztery pory roku relacji Barbary i Bogumiła Niechciców, serwując ponadczasową opowieść o ich skomplikowanym uczuciu. Osadzony na przełomie XIX i XX wieku, to opowieść niezwykle aktualna, skupiona wokół codzienności małżeństwa Niechciców – ich wzlotów i upadków, małych i wielkich dylematów, czy pragnień i tęsknoty za tym, co utracone".

"Romantyczna Barbara oraz pragmatyczny Bogumił to postacie, które poprzez swoje różnice i odmienny język miłości mogą stać się zwierciadłem dla współczesnych związków, ukazując uniwersalne konflikty i dylematy, które towarzyszą nam od pokoleń" - czytamy w komunikacie.

Nasza interpretacja arcydzieła Marii Dąbrowskiej to szczera i emocjonalna refleksja na temat mitu romantycznej miłości i odwiecznej walki oczekiwań z rzeczywistością – mówi Kamila Tarabura, reżyserka nowej produkcji Neflixa.

Reklama

Jest to także opowieść o długofalowym budowaniu relacji, o tym, że związek to praca, która może owocować przez całe życie. Barbara mierzy się z wieloma uniwersalnymi dylematami, które dotyczą poświęcenia dla małżeństwa i rodziny, rezygnacji z własnych marzeń i poszukiwania szczęścia – dodaje reżyserka.

Nowe "Noce i dnie" Netflixa. Serial czy film?

Polska kultura to skarbnica opowieści, które porywają nas od pokoleń. Nie inaczej jest z historią ukazaną w "Nocach i dniach" – wciąż nas urzeka, stając się ponadczasową refleksją nad zwykłymi ludzkimi dylematami. Dlatego chcemy w Netflixie na nowo opowiedzieć ją widzom, także kolejnym pokoleniom, poprzez talent i współczesną wrażliwość młodych twórczyń i twórców, którzy pracują przy tej produkcji– komentuje Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej.

Po entuzjastycznym przyjęciu "Znachora" i ogromnym zainteresowaniu naszym nadchodzącym serialem na podstawie "Lalki" Bolesława Prusa, "Noce i dnie" to kolejna produkcja Netflixa, w której przenosimy na ekrany epickie dzieło polskiej kultury, pokazując, że to historie, które wciąż można odkrywać na nowo – dodaje Kłuskiewicz. Z tych słów wynika, że "Noce i dnie" będą serialem.

Nowe "Noce i dnie" Netflixa. Kto stoi za produkcją?

Serial "Noce i dnie" platformy Netflix wyreżyseruje Kamila Tarabura, która debiutowała głośną produkcją "Absolutni debiutanci". Za produkcję odpowiedzialna będzie Justyna Pawlak, która była odpowiedzialna za serial "Infamia". Za scenariusz odpowiadają: Marta Bacewicz, Katarzyna Tybinka i Kamila Tarabura. Na razie nie wiadomo, kto zagra główne role.

"Noce i dnie". O czym to jest?

W czasie, kiedy Polski od dawna nie ma na mapie Europy, Barbara Ostrzeńska – dumna, lecz zubożała szlachcianka, dowiaduje się, że jej wielka miłość poślubia inną kobietę.

Zdeterminowana, by uniknąć staropanieństwa, wychodzi za mąż za Bogumiła Niechcica, skromnego byłego powstańca i zarządcę ziemskiego. Jego spokój ducha i poczucie spełnienia, które daje mu praca, kontrastują z jej niespokojną naturą.

W ciągu trzydziestu lat ukazanych na ekranie wspólnie budują życie na wsi, jednak tęsknota Barbary za namiętnością i utraconym statusem ściera się z codziennością. Rozczarowana życiem, ale jednocześnie poniekąd w nim spełniona, Barbara pozostaje nieustannym wyzwaniem – dla bliskich i dla siebie samej.