Dziennik Gazeta Prawana logo

Surfujące nieloty

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NA FALI SURFS UPFOT. UIP
NA FALI SURFS UPFOT. UIP/Inne
"Na fali" to kolejna shrekopodobna animacja dla wszystkich, czyli dla nikogo. Nie można odmówić jej uroku i dowcipu, ale czuć już zmęczenie konwencją.
Tak się złożyło, że bez pingwina nie może ostatnio obyć się żaden film animowany (żeby wspomnieć choćby "Tupot Małych Stóp" czy "Madagaskar"). Tym razem nieloty zmuszone są do sprzecznej z ich naturą czynności surfowania. Główny bohater, ambitny pingwinek o imieniu Cody Maverick (to oczywiście aluzja do "Top Gun"), marzy o zostaniu mistrzem wodnej deski, co na Antarktydzie jest raczej trudne. Pasja Codiego nie spotyka się ze zrozumieniem jego bliskich, dla których szczytem ambicji jest praca w przetwórni ryb. Surfer jednak się nie poddaje, co w końcu przynosi efekty (obowiązkowy przekaz pozytywny). Spotyka nie tylko grupę podobnych mu pasjonatów, ale i mistrza o raperskiej ksywie Big Z, który sprzeda mu parę zawodowych sekretów, a przy okazji kilka życiowych mądrości.

Oglądając "Na fali" ma się wrażenie słuchania po raz kolejny tego samego dowcipu. Wiadomo, że od czasów "Shreka" każda pełnometrażowa animacja musi łączyć urok dawnego kina familijnego, z pastiszową zabawą kulturowymi kliszami. Z jednej strony mamy więc idylliczny obraz raju surferów: palmy, złociste plaże i spontaniczną zabawę, z drugiej dwuznaczne dialogi, pełne odniesień (mało czytelnych dla młodszego widza) do kontrkultury lat 60. Pingwiny są wyluzowane niczym Jeffrey Lebowski z głośnego filmu braci Coen (w wersji oryginalnej jeden z nielotów mówi tu nawet głosem Jeffa Bridgesa). Dialogi pełne wigoru, dzięki świetnemu jak zwykle tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty, sąsiadują niestety z nie najwyższych lotów humorem gastrycznym. Nużą rozwlekłe sceny wodnych pojedynków, fascynujące chyba tylko dla bywalców plaż Waikiki. I choć pingwiny utrzymują się na fali z podziwu godną gracją, widzowi znacznie trudniej skupić uwagę.

"Na fali"
USA 2007; Reżyseria: Ash Brannon, Chris Buck; Dystrybucja: UIP; Czas: 85 min
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj