W światłach jupiterów nie ma nic ciekawego

| Aktualizacja:

Grażyna Trela, pierwsza seksbomba kina lat 80., od wielu lat zajmuje się pisaniem scenariuszy. "Kulturze" opowiedziała o planowanym debiucie reżyserskim, Jerzym Jarockim, Marku Grechucie i "Mojej krwi", filmie, który na podstawie jej tekstu nakręcił Marcin Wrona.

wróć do artykułu