"Letnie przesilenie": Dezercja z codzienności. RECENZJA
22 kwietnia 2016"Letnie przesilenie" to przykład skutecznej kontrofensywy wobec inwazji
bogoojczyźnianego patosu w stylu "Historii Roja". Choć czasy II wojny
światowej kojarzą nam się głównie z hukiem bomb i natręctwem
propagandowych przemów, film Michała Rogalskiego udowadnia, że można
mówić o nich także eleganckim szeptem.