Cios "Ciachem" w polską kinematografię
Jaki jest najbardziej oczekiwany polski film roku? Ktoś wskaże nowe dzieła Falka lub Morgensterna i będzie w zawstydzającym błędzie. Każde dziecko wie bowiem, że na to miano zasługuje film pod wielce smakowitym tytułem - "Ciacho" mianowicie. A to ci filmowy prezent na Gwiazdkę...
- Pyszna komedia czy zakalec?
- "Amerykańskie ciacho"
- Żmuda-Trzebiatowska nie zostanie bez pracy
- Komedia, która irytuje, zamiast śmieszyć
- Żmuda-Trzebiatowska udaje J.Lo
- "Ciacho"
- Żmuda: Mam cellulit i krzywe nogi
- Seriale przenoszą się z telewizji do kina
- Nieodgadniony urok Małaszyńskiego
- Gwiazda Marty Żmudy-Trzebiatowskiej gaśnie
- Żmuda-Trzebiatowska wybrzydza
- Zobacz odmienioną Żmudę-Trzebiatowską
- Żmuda zachęca do obejrzenia "Wszystkiego"
- Małaszyński chce Żmudy-Trzebiatowskiej
- Facet Żmudy rozebrał się w środku miasta
- Żmuda zmienia image - będzie ostrą babką
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chociaż film wejdzie na ekrany dopiero w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, w ostatnich dniach musiał usłyszeć o nim prawie każdy. Po pierwsze z racji owego tytułu, bo owo „Ciacho” da się przecież interpretować na wiele sposobów. Czynili to zresztą chętnie główni wykonawcy dzieła Patryka Vegi i to jest dowód na absolutną wyjątkowość „Ciacha”.
Zobacz odmienioną Żmudę-Trzebiatowską >>>
Zobaczymy w nim bowiem creme de la creme polskiego aktorstwa. Martę Żmudę-Trzebiatowską, która – tak! – na potrzeby filmu zmieniła fryzurę, zrobiła sobie tatuaż oraz nauczyła się ciosów karate. Pawła Małaszyńskiego dla „Ciacha” zafarbowanego na uwodzicielski blond. I – last but not least – Tomasza Karolaka z gracją obnoszącego po planie najbardziej paradne garnitury.
Małaszyński chce Żmudy-Trzebiatowskiej >>>
Gdy patrzę na Karolaka, który pojawia się w każdym polskim filmie, chcę, żeby plotki o jego bajońskich wynagrodzeniach okazały się prawdą. Przecież artysta o takim takcie, talencie i wrażliwości na to zasługuje. Oto narodził się Łomnicki naszej ery.
Zatem Treli, Radziwiłowiczowi i Gajosowi mówimy do widzenia. A chcąc przekonać się, jak gra kwiat polskiego aktorstwa, pójdziemy na „Ciacho”.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!