68. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji odbędzie się w dniach 31 sierpnia - 10 września. Film Leszka Dawida – który jest fabularnym debiutem tego reżysera – zostanie zaprezentowany na zamknięcie prestiżowej sekcji Venice Days. Będzie to zarazem jego światowa premiera.

Sekcja Venice Days traktowana jest jako ważne uzupełnienie konkursu głównego festiwalu. Prezentuje pierwsze i drugie filmy w dorobku reżyserów, ma na celu wyszukiwanie najciekawszych nowych propozycji w kinie.

W tym roku w sekcji tej wystartuje 12 tytułów – oprócz polskiego "Ki", m.in. produkcje z Francji, Włoch i Rosji. "Filmy staną do współzawodnictwa o wyróżnienie przyznawane przez Europa Cinemas, które wiąże się ze wsparciem dystrybucyjnym" – wyjaśnia Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Produkcje debiutantów mogą ubiegać się także o Lwa Przyszłości, czyli nagrodę im. Luigi De Laurentiisa. Laureat otrzyma 100 tysięcy euro.

"Ki" to historia zachłannej na życie, zbuntowanej, bezkompromisowej młodej kobiety, Kingi (czyli "Ki"), która nie poddaje się ograniczeniom i głośno mówi o tym, czego oczekuje od świata. Gra ją Roma Gąsiorowska. Ki jest młodą mamą. Nie chcąc powielać schematu życia własnej matki, zajmuje się swoim małym synkiem, ale nie zgadza się na związane z tym ograniczenia trybu życia. Ucieka od stereotypu samotnej, niespełnionej kobiety z dzieckiem. Stara się żyć kolorowo, szybko, intensywnie.

"Organizatorzy Venice Days napisali o >>Ki<<, że jest to >>unikalny portret kobiety, niemal symbol tegorocznej edycji<<" – zwraca uwagę PISF.

Film Dawida zebrał dobre oceny na festiwalu w Gdyni. Krytycy podkreślali w recenzjach, że główna bohaterka jednocześnie irytuje i fascynuje. Gąsiorowska otrzymała za tę rolę w Gdyni nagrodę dla najlepszej pierwszoplanowej aktorki.

Oprócz Romy Gąsiorowskiej w filmie zagrali m.in. Adam Woronowicz i Sylwia Juszczak. Polska premiera "Ki" planowana jest na 30 września.