Mroczni zbawcy świata
"Opowieści z Ziemiomorza" to rozczarowujący debiut syna najsławniejszego twórcy anime, a zarazem pierwsza ekranizacja klasycznego cyklu fantasy Ursuli K. Le Guin.
- Jak obsługiwałem angielskiego króla
- Stracone złudzenia w stylu retro
- Film pożarty przez kanibali
- Wiesz, że umrzesz - co zrobisz?
- Andrzej Sapkowski i jego śląska trylogia
- Emeryci na harleyach
- Moda na zombie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Twórca "Opowieści z Ziemiomorza" Goro Miyazaki musiał się zmierzyć z trzema legendami: popularnej książki, wielkiego ojca Hayao Miyazakiego i kultowego studia Ghibli. Rozszerzające ramy gatunku powieści Le Guin znajdują się dziś w kanonie literatury fantasy. Czyta się je gładko jak Sapkowskiego, a Ziemiomorze pod względem flory i fauny jest nie mniej intrygujące niż Śródziemie.
Jednak w przeciwieństwie do Tolkiena autorka wciąż żyje, a jej dzieła nie były wcześniej przenoszone na duży ekran. Wreszcie zgodziła się przyjąć propozycję Hayao Miyazakiego, który stworzył m.in. "Księżniczkę Mononoke" oraz nagrodzone Oscarem i berlińskim Złotym Niedźwiedziem "Spirited Away: W krainie bogów". Ku zaskoczeniu pisarki, Japończyk zmienił ostatecznie zdanie, mówiąc zainteresowanej, że porzuca zawód i kto inny zajmie się dziełem jej życia. Wbrew woli Hayao studio Ghibli przekazało projekt w ręce jego syna, stawiając kompletnie zdezorientowaną Amerykankę (okazało się, że Miyazaki senior jednak pracuje - nad "Ruchomym zamkiem Hauru") przed faktem dokonanym.
"Opowieści..." są debiutem reżyserskim Goro Miyazakiego. W przeciwieństwie do optymistycznych i pacyfistycznych filmów ojca, syn stworzył dzieło smutne i mroczne. Historia zaczerpnięta z trzeciego tomu cyklu Le Guin, "Najdalszy brzeg", snuje się powoli, zaczynając w momencie, gdy młodziutki księżę Arren zabija ojca, dobrego króla, i ucieka w świat. Tam spotyka arcymaga Krogulca, znanego także jako Ged, podążającego ku zagrażającym Równowadze smokom. Ten umieszcza chłopca przybierającego imię Therru u kobiety imieniem Tenar i wyrusza ratować świat. Tenar poznaje chłopaka od tej gorszej strony, kiedy po raz kolejny odzywają się nękającego go ciemne moce. Jak nietrudno zgadnąć, Arren nie jest zły z natury - coś go siłą ciągnie w stronę cienia. Wkrótce poznamy sprawcę zamieszania, z którym będą musieli się rozprawić wspólnie - maga Coba.
Nieznający pięciotomowego dzieła Le Guin widz staje przed ciężkim zadaniem. Nie zrozumie, dlaczego syn zabija ojca, z jakiej racji Krogulca zwie się magiem, a już na pewno nie pojmie, czemu Ged robi wszytko, by tylko nie wykazać się czarodziejskimi umiejętnościami. I o co właściwie chodzi z tą całą Równowagą? "To nie moja książka, tylko twój film" - powiedziała reżyserowi pisarka, umiarkowanie zadowolona z efektu końcowego.
Ale porażka Miyazakiego nie jest dotkliwa. Anime to bardzo urokliwa odmiana X muzy. Dobrze, że trafia na ekrany polskich kin. Przynajmniej jesteśmy przed Amerykanami. W związku ze
skomplikowanymi umowami ekranizację powieści swojej ukochanej autorki zobaczą najwcześniej za dwa lata!
"Opowieści z Ziemiomorza", Japonia 2006; Reżyseria: Goro Miyazaki; Dystrybucja: Monolith Plus; Czas: 115 min
Premiera: 18 maja













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!