Zawrót głowy, Psychoza, Ptaki - Hitchcocka
Uczta kinomana, czyli trzy spotkania z mistrzem straszenia.
- Gry o wolność Wojciecha Marczewskiego
- Catherine Deneuve: Kocham Ala Pacino
- Tak projektant obuwia podrobił Hitchcocka
- Oto mistrz Hitchcock, jakiego nie znacie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mawiał, że dżentelmenem bywa tylko czasami i że tworzenie rozrywki jest jednym z najtrudniejszych zajęć, jakie można sobie wyobrazić. A przecież trudno o większą elegancję myślenia i prowadzenia widza niż u mistrza Alfreda Hitchcocka. Niewiele jest też filmów, zwłaszcza wśród tych nakręconych w Fabryce Snów, po kilkudziesięciu latach tak samo pasjonujących i świeżych. Właśnie takie są obrazy składające się na pierwszą część „Kolekcji Hitchcocka”.
„Psychoza” zwykle kojarzy się przede wszystkim ze słynną sceną pod prysznicem. A przecież zobaczenia warta jest każda ze 109 minut tego przesyconego ponurą grozą filmu. Zawrót głowy, ze zjawiskową Kim Novak i znakomitym Jamesem Stewartem, to być może najlepsza produkcja, jaką Hitchcock nakręcił w całej swojej karierze. „Ptaki” są co prawda przez wielu uważane za jeden ze słabszych obrazów mistrza straszenia. Bo suspens co prawda jest, ale MacGuffin dość dziwny, a film szalenie widowiskowy i ani na chwilę nietracący napięcia. Prawdziwa uczta.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!