Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dobry zdrajca". Nieznana historia dyplomaty, który utworzył niezależny rząd [#DobryCynk]

7 maja 2021, 07:27
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Dobry zdrajca
<p>Dobry zdrajca</p>/Materiały prasowe
Duńczycy mają ostatnio świetną passę. Zanim w naszych kinach zagości Mads Mikkelsen w oscarowym "Na rauszu", możemy wznieść toast wraz z Ulrichem Thomsenem. "Dobry zdrajca" trafił właśnie na VOD.

"Dobry zdrajca"

Mikkelsen i Thomsen to ulubieni aktorzy Thomasa Vinterberga, twórcy "Na rauszu" z tym pierwszym czy "Komuny" z tym drugim. Przy czym tak się składa, że nigdy nie wystąpili u reżysera wspólnie. Co innego u Andersa Thomasa Jensena, którego "Jabłka Adama" przyniosły im przed laty światowy rozgłos. Niemniej w nowej czarnej komedii Jensena, "Jeźdźcach sprawiedliwości", którzy zawitają na polskie ekrany niedługo po "Na rauszu", zobaczymy tylko Mikkelsena. Thomsen wybrał tytułową rolę w "Dobrym zdrajcy" Christiny Rosendahl.

Pamiętacie "Jabłka Adama"? Thomsen brawurowo wcielał się tam w neonazistę. Za to tym razem, równie przekonująco, gra człowieka, który stawia opór nazistom: Henrika Kauffmanna, duńskiego ambasadora w Stanach Zjednoczonych, który po inwazji hitlerowskich Niemiec na Danię i kapitulacji rządu sprzeciwił się samemu królowi i ogłosił jedynym prawdziwym przedstawicielem wolnej Danii.

Relatywnie nieznana - przynajmniej w naszej szerokości geograficznej - historia rozpoczyna się od szokującej sceny z życia prywatnego bohatera. Zresztą u Rosendahl, niczym u feministek drugiej fali, już do końca prywatne będzie polityczne. Przeciwstawiając się "neutralności" swojej ojczyzny wobec III Rzeszy, Kauffmann ryzykuje utratą majątku, pozycji społecznej oraz - last but not least - rodziny. Ale to nie wszystko, bo w międzyczasie ambasador przekonuje się, że w małżeństwie dyplomatyczne umiejętności niekoniecznie pomagają, szczególnie gdy w grę wchodzi romans z atrakcyjniejszą siostrą własnej żony. I tak świadkujemy swoistemu trójkątowi wzajemnych zależności: szwagierki bohater pożąda, ale swej amerykańskiej żony potrzebuje, zwłaszcza że zapewnia mu ona bliski dostęp do zaprzyjaźnionego prezydenta Franklina Delano Roosevelta.

Dobry zdrajca
Dobry zdrajca

Prezydent początkowo ani myśli angażować się w "europejski konflikt", ale separatystyczny plan dyplomaty zmusza go do zajęcia stanowiska i poparcia albo skompromitowanej monarchii, albo reprezentanta wolnej Danii. Teoretycznie taki dylemat moralny nie powinien sprawiać większych problemów, ale jak pokazuje historia, jeśli etyce nie było po drodze z wielką polityką, tym gorzej dla etyki. Kauffmann miał jednak w rękawie asa nawet cenniejszego niż wstawiennictwo małżonki. Otóż z własnej inicjatywy podpisał z rządem amerykańskim porozumienie, na mocy którego Stany gwarantowały bezpieczeństwo Grenlandii w zamian za prawo do ulokowania na wyspie swoich baz wojskowych. W ten sposób Kauffmann pomógł nie tylko duńskiemu ruchowi oporu, ale i wciągnął Amerykanów w wojnę jeszcze wcześniej niż oficjalnie uznawany za punkt zwrotny atak na Pearl Harbor.

"Dobry zdrajca" opowiada w zasadzie dwie fascynujące historie, choć thriller polityczny i dramat małżeński nie zawsze kleją się jak należy. Niedostatki montażowe film nadrabia jednak wybornym aktorstwem, stylowymi zdjęciami i doskonale zaprojektowanymi kostiumami. Reżyserka ma też w zanadrzu frapujące pomysły inscenizacyjne, na czele z przeciwstawieniem obrazków z życia dyplomatów - szampany, wytworne rauty, relaks nad basenem - z dźwiękami wojny. Widzimy beztrosko bawiące się dzieci, gdy w tle pobrzmiewają odgłosy bitew i hitlerowskie okrzyki - te specyficzne ruchome kolaże robią wrażenie. Chciałoby się wręcz ich więcej - kosztem fabularnej sztampy. Niemniej całość z pewnością warto polecić; solidna robota.

Gdzie zobaczyć: Chili, Rakuten TV, Player, Cineman, VOD.pl, Ipla.tv

"A jutro cały świat"

Prywatne i polityczne łączy też film Julii von Heinz, luźno oparty na osobistych doświadczeniach niemieckiej reżyserki, która swojego męża i współscenarzystę w jednej osobie, Johna Questera, poznała w Antifie.

"A jutro cały świat" również opowiada o walce z nazizmem, ale tym współczesnym. Akcja rozgrywa się w środowisku antyfaszystów, które poznajemy oczami początkującej aktywistki Luisy (Mala Emde), studentki prawa znudzonej akademicki sloganami i chętnej do działania. W Antifie dziewczyna natrafia na podobnych sobie idealistów oraz wikła się - kolejny punkt wspólny z "Dobrym zdrajcą" - w osobliwy trójkąt quasi-miłosny.

A jutro cały świat
A jutro cały świat

Sporo w tych postaciach uproszczenia - wolna miłość, idealizm, naiwność. Bohaterka jest wegetarianką, ale bez mrugnięcia okiem oprawia króliki, jako że pochodzi - jakżeby inaczej - z rodziny baronów o myśliwskich tradycjach. Nie żeby ten stereotypowy obraz młodych białych liberałów żarliwie walczących o idee multi-kulti zasadniczo odbiegał od stanu faktycznego, jednak jest prawda czasu i prawda ekranu - a na tym drugim subtelności nigdy za wiele.

Znakomicie za to reżyserka ukazuje proces radykalizacji młodzieży, dla której przemoc staje się stopniowo coraz bardziej akceptowalnym narzędziem do osiągnięcia celu. Bo czy w ogóle jest możliwy pokojowy opór wobec nazistów? Ktoś w filmie argumentuje niebezzasadnie, że gdyby w Niemczech roku 1933 antyfaszyści przyjęli metody przeciwników, zamiast się z nimi cackać, nazizm nie miałby szans tak urosnąć w siłę.

Gdzie są granice? Czy droga przemocy, choćby i w najlepszej wierze, zawsze niesie za sobą ofiary? A jeśli tak, to czy w ogóle można ich uniknąć, chcąc efektywnie zwalczać skrajną prawicę? Sprawnie nakręcony film von Heinz ostatecznie stawia więcej pytań, niż daje odpowiedzi, ale właśnie w tym - oraz w zaskakująco radykalnym akcencie w finale - tkwi jego siła.

Ciekawe, że "A jutro cały świat" zarówno dzieli myśli z "Dobrym zdrajcą", jak i stanowi jego przeciwwagę. Film o sile dyplomacji oraz film o tym, że dyplomacja nie zawsze wystarcza - zestaw na podwójny seans jak znalazł.

Gdzie zobaczyć: Netflix

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj