"Anioł" o brudnej duszy. Radykalny marksista czy chory wytwór konserwatyzmu? [RECENZJA]

| Aktualizacja:

"Świat należy do złodziei i artystów. Reszta tyra", słyszy Carlitos, tytułowy Anioł z filmu Luisa Ortegi. I bardzo bierze sobie tę myśl do serca.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: