Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepszą zemstą jest sukces. "Honorowy obywatel" [RECENZJA]

5 stycznia 2017, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kadr z filmu "Honorowy obywatel"/Against Gravity
Kadr z filmu "Honorowy obywatel"/Against Gravity/Media
"Honorowy obywatel" to nie tylko satyra na aroganckiego pisarza. To przede wszystkim obraz prowincjonalnej rzeczywistości zdominowanej przez nepotyzm i korupcję.

Daniel Mantovani jest jak wcielenie koszmarnych snów Adama Zagajewskiego: ma charyzmę, poczucie humoru i Nagrodę Nobla na koncie. W "" bywały w świecie pisarz wyrusza do rodzinnego miasteczka, by odebrać lokalne odznaczenie. Choć brzmi to całkiem niewinnie, historia brzemiennej w skutki wizyty nie ma w sobie ani trochę z pogodnie refleksyjnej atmosfery "e". Brawurowy film Mariano Cohna i Gastóna Duprata znacznie bardziej przypomina za to czarne komedie Milosa Formana, a co najważniejsze, dorównuje im pod względem jakości. W tej sytuacji nie może dziwić, że "" został okrzyknięty rewelacją ostatniego festiwalu w Wenecji, a przez wielu był upatrywany wręcz jako główny kandydat do Złotego Lwa.

W swoim filmie Cohn i Duprat nie zdecydowali się, by pójść na łatwiznę i wycelować swe ostrze satyry w aroganckiego Mantovaniego. W oczach reżyserów na wykpienie zdecydowanie bardziej zasługują ziomkowie pisarza. "Honorowy obywatel" przedstawia bezkompromisowy obraz prowincjonalnej rzeczywistości zdominowanej przez nepotyzm i korupcję, a na płaszczyźnie estetycznej określanej za sprawą kolejnych przaśnych festynów. Cohn i Duprat bez zbędnych złudzeń przekonują, że takie warunki życia produkują ludzi sfrustrowanych i naznaczonych zawiścią. Mantovani, jako swojak, który odniósł sukces także dzięki krytykowaniu rodzinnych stron, idealnie nadaje się na obiekt zbiorowej niechęci. W ten sposób staje się częścią wielkiego panteonu twórców oskarżanych o "kalanie własnego gniazda". Zamiast milcząco znosić takie traktowanie, Mantovani nie pozostaje jednak dłużny swoim oponentom i wikła się w konflikt, szybko zamieniający się w pasjonujące starcie dwóch systemów wartości.

Wyczuwalny w "Honorowym obywatelu" lęk przed tłumem, bylejakością i akceptowanym w przestrzeni publicznej chamstwem wydaje się skądś znajomy. Film Cohna i Duprata to idealna propozycja na czasy kryzysu autorytetów i rozkwitu – fałszywie utożsamianego z "troską o prostego człowieka" – populizmu. Krzepiąca, zrealizowana jakby na przekór powszechnemu pesymizmowi argentyńska komedia przekonuje, że w tej trudnej sytuacji inteligentna jednostka niekoniecznie stoi na straconej pozycji. Mantovani doskonale wie, że jest wart tyle, ile jego wyobraźnia, a prawdziwa sztuka często rodzi się z gniewu i poczucia dyskomfortu. Nade wszystko natomiast zdaje się mieć z tyłu głowy stary aforyzm Franka Sinatry głoszący, że "Najlepszą zemstą jest spektakularny sukces".

Choć "Honorowy obywatel" pozostaje dziełem uniwersalnym, poruszane w nim tematy powinny okazać się szczególnie bliskie polskiemu widzowi. Charakteryzująca wizję Cohna i Duprata skłonność do groteski pozwala dopatrzeć się w ich filmie duchowego pokrewieństwa z twórczością Witolda Gombrowicza. Polski pisarz chętnie korzystał przecież z wolności, którą zapewnia pozycja outsidera, a w swoich książkach bez wytchnienia piętnował wady rodaków. W tej sytuacji łatwo wyobrazić sobie, że autor "Ferdydurke" na widok Mantovaniego pękałby z dumy, a całego "Honorowego obywatela" skwitowałby szczerym, afirmatywnym uśmiechem. ??

| Argentyna, Hiszpania 2016 | reżyseria: Gastón Duprat, Mariano Cohn | dystrybucja: Against Gravity | czas: 120 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj