Dziennik Gazeta Prawana logo

"Misja Sputnik": Kosmos małych zmian

5 września 2014, 13:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Misja Sputnik
Misja Sputnik/Media
"Misja Sputnik" zakończyła się połowicznym powodzeniem. Film Markusa Dietricha to "Goodbye, Lenin" dla przedszkolaków.

Opowieść, której akcja toczy się w okresie upadku Muru Berlińskiego przełamuje patetyczną narrację rodem ze szkolnych podręczników. Dietrich wykorzystuje czasy historycznego przełomu jako pretekst do przeżycia wielkiej przygody. Przy okazji swoją biografią gwarantuje autentyzm ukazywanych na ekranie emocji. W momencie, w którym odbywały się opisywane na ekranie wydarzenia, miał przecież dziesięć lat, więc był mniej więcej rówieśnikiem swoich bohaterów. Dzięki tej świadomości "Misję Sputnik" można potraktować jako szczerą fantazję dużego chłopca, który dzięki kinu przenosi się do krainy dzieciństwa.

Dietrich od samego początku zdradza pragnienie, by ważne przemiany polityczne przedstawić w kategoriach zjawiska abstrakcyjnego i pobudzającego wyobraźnię. Dlatego właśnie zdecydował się osadzić akcję swojego filmu na enerdowskiej prowincji, gdzie wiatr historii wieje ze zdwojoną gwałtownością i wywiera wyraźny wpływ na funkcjonowanie mieszkańców. Podobne rozwiązanie wydaje się nieodzowne dla edukacyjnego wymiaru opowieści. "Misja Sputnik" stawia sobie za cel oswojenie najmłodszych bohaterów z czekającymi ich w życiu gwałtownymi zmianami. Frederike, Fabian i Jonathan nie tylko nie boją się nowego porządku, lecz także traktują jego nadejście jako stymulację dla kreatywności.

Jedyny problem towarzyszący "Misji Sputnik" ściśle wiąże się z założeniami przyjętej przez reżysera konwencji. Termin "kino familijne" wydaje się w swej istocie fałszywy, gdyż rzadko kiedy spełnia obietnicę dostarczenia jednakowej rozrywki przedstawicielom kilku grup wiekowych. Nie inaczej dzieje się w przypadku filmu Dietricha. Widz legitymujący się co najmniej świadectwem ukończenia podstawówki z pewnością poszuka pierwszej lepszej okazji, by zdezerterować z seansu "Sputnika". Młodsza publiczność z dużym prawdopodobieństwem uzna jednak podróż zaaranżowaną przez Dietricha za fascynującą.

MISJA SPUTNIK | Belgia, Czechy, Niemcy 2013 | reżyseria: Markus Dietrich | dystrybucja: Vivarto | czas: 90 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: recenzja
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj