Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zbaw nas ode złego": Gliniarz i egzorcysta

4 lipca 2014, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbaw nas ode złego
Zbaw nas ode złego/Media
"Zbaw nas ode złego" to kolejny kompletnie niepotrzebny horror o egzorcyzmach, powielający wszelkie możliwe gatunkowe schematy.

Twardo stąpający po ziemi gliniarz (Eric Bana) prowadzi śledztwo, które zmusi go do skorzystania z pomocy księdza egzorcysty (Édgar Ramírez). Początkowo sceptyczny policjant będzie musiał stawić czoła opętanemu przez demona weteranowi z Iraku, nie wiedząc, że sam znalazł się na celowniku piekielnych sił.

Pierwsza połowa filmu – nawet jeśli pełna nielogicznych rozwiązań i scenariuszowych błędów – miała przynajmniej jakiś klimat i efektownie łączyła policyjny thriller z nadnaturalnym kinem grozy. A reżyser Scott Derrickson trzymał jeszcze jakoś całą historię w ryzach. Niestety druga godzina zmienia się w kalejdoskop klisz, przewidywalny, chwilami absurdalnie wprost głupi, a na domiar złego absolutnie nieemocjonujący.

I choć w ostatnim czasie na ekrany trafiało wiele gorszych produkcji ("Ostatni egzorcyzm 2", "Demony", seria "Paranormal Activity"), to i tak film Derricksona od "Egzorcysty" – który był tu wzorem aż nazbyt oczywistym – dzielą lata świetlne.

Zbaw nas ode złego | USA 2014 | reżyseria: Scott Derrickson | dystrybucja: UIP | czas: 118 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj