Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kapitan Phillips": Bohater mimo woli

8 listopada 2013, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kapitan Phillips
Kapitan Phillips/Paramount Pictures
W 2006 roku Paul Greengrass nakręcił film o dramacie pasażerów i załogi samolotu porwanego przez terrorystów 11 września 2001 roku. Tym razem sięgnął po historię statku porwanego przez somalijskich piratów, z powodzeniem czyniąc z medialnej sensacji trzymające w napięciu kino.

Cztery lata temu historia Richarda Phillipsa stała się najgorętszym tematem w amerykańskich mediach. W kwietniu 2009 roku płynący 240 mil morskich od wybrzeża Somalii statek handlowy "Maersk Alabama" został zaatakowany przez piratów. Kapitan Phillips miał podjąć heroiczną walkę o ocalenie załogi. Ostatecznie, dobrowolnie oddał się w ręce oprawców jako zakładnik. Piraci przez cztery dni przetrzymywali go w szalupie, żądając za niego wielomilionowego okupu. Ocalonego przez jednostki Navy SEALs Phillipsa kraj przywitał jako bohatera. Wkrótce napisał książkę, a jej ekranizacją zainteresował się Paul Greengrass, twórca m.in. głośnego "Lotu 93".

Nie obyło się bez kontrowersji. Tuż po premierze "Kapitana Phillipsa" byli członkowie "Maersk Alabamy" oświadczyli, że wersja zdarzeń przedstawiona w filmie niewiele ma wspólnego z prawdą, a sam Phillips podczas feralnego rejsu dopuścił się poważnych zaniedbań, narażając podwładnych na niebezpieczeństwo. Greengrassowi zależało jednak, by opowiedzieć o skromnym człowieku, który został bohaterem mimo woli – Hollywood kocha takie postaci. Phillips, wykreowany przez Toma Hanksa, to człowiek rzetelny i o nieposzlakowanej opinii. Obowiązki służbowe spełnia z wyjątkową sumiennością, wobec załogi jest twardy, choć gotów nadstawiać za nią karku. Kiedy, pomimo prób oporu, na statek wdzierają się piraci, całą odpowiedzialność bierze na siebie. Odtąd każdy nieprzemyślany krok kapitana może zakończyć się tragedią.

Phillips próbuje negocjować, grać na zwłokę, osłabić czujność uzbrojonych terrorystów, ale im więcej mija czasu, tym częściej po obu stronach puszczają nerwy. W pewnym momencie kluczowa okazuje się relacja, jaką Phillips nawiązuje z przywódcą piratów Abduwalim Muse i tu Greengrassowi udaje się wycelować w punkt. Wiemy, że wszystko skończy się happy endem, ważne jest psychologiczne napięcie w sytuacji ekstremalnej. Twórcom filmu szczęśliwie udało się uniknąć hollywoodzkich morałów. Brawurowa akcja tylko pozornie jest końcem tej historii. Na morzu grasują przecież jeszcze setki piratów – w większości nastoletnich chłopaków, którym życie nie dało wielu innych szans.

KAPITAN PHILLIPS | USA 2013 | reżyseria: Paul Greengrass | dystrybucja: UIP | czas: 134 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj