Dziennik Gazeta Prawana logo

Buntownicy z wyboru i "Wyspy skazańców"

30 marca 2012, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wyspa skazańców
Wyspa skazańców/Media
Film z pogranicza europejskiego kina artystycznego i quasi-hollywoodzkiego widowiska. Ale na "Wyspie skazańców" przetrwać trudno.

Życie w odizolowanym od świata domu poprawczym toczy się ślimaczym tempie, a zachowaniami bohaterów rządzą ograne do bólu schematy. Film, który zaczyna się jak wprawka nieudolnego ucznia Hanekego, z biegiem czasu zamienia się w ekranizację "Władcy much" utrzymaną w efekciarskim stylu Michaela Baya. "Wyspa skazańców" nie reprezentuje jednak atutów żadnej z wykorzystywanych konwencji.

Scenariusz filmu Mariusa Holsta przypomina szkicownik pełen niedopracowanych pomysłów i luźnych uwag, które nie podlegają należytemu rozwinięciu. W efekcie "Wyspa skazańców" nie pokazuje absolutnie nic, czego nie widzielibyśmy wcześniej w setkach podobnych fabuł utrzymanych w nurcie kina więziennego. Prezentowana przez Holsta brutalność strażników już nie wstrząsa, nadużycia dyrektora ośrodka nie wzbudzają potępienia, a wyrażona przez wychowanków wola buntu nie ma w sobie mocy, by imponować.

3297578-wyspa-skazancow.jpg
"Wyspa skazańców"

To, co w "Wyspie skazańców" oryginalne i godne uwagi, wynika w dużej mierze z kontekstu pozaekranowego. Film Holsta wyraźnie sympatyzuje ze zbuntowanymi wychowankami poprawczaka przeciwstawiającymi się działaniom zdemoralizowanych funkcjonariuszy państwowych. Reżyser, który czerpie z autentycznej historii i cofa się do początku XX wieku, wyraźnie wskazuje na to, jak głębokie podłoże ma obwieszczany nieraz kryzys skandynawskiego socjalizmu. Dzięki temu "Wyspa skazańców" być może ułatwi niektórym osobom zrozumienie tego, dlaczego w Norwegii mogło dojść do tak wstrząsającego wydarzenia jak masakra dokonana przez Andersa Breivika. Będący wyrzutem sumienia norweskiej demokracji zamach na wyspie Utoya został w końcu przeprowadzony raptem kilka miesięcy po światowej premierze filmu Holsta. Problem w tym, że jego konsekwencje okazały się znacznie bardziej realistyczne niż nieznośnie melodramatyczny finał "Wyspy skazańców".

Wyspa skazańców | Norwegia, Szwecja, Francja 2010 | reżyseria: Marius Holst | dystrybucja: Alter Ego Pictures | czas: 116 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: recenzja
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj