Dziennik Gazeta Prawana logo

Woody'ego Allena sen o Paryżu (koniecznie o północy)

26 sierpnia 2011, 00:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marion Cotillard i Owen Wilson
Marion Cotillard i Owen Wilson/Media
"O północy w Paryżu" to bezpieczny Woody Allen. Jest inteligentnie i czarująco. Jednak widzowie, którzy spodziewają się po Allenie metafizycznych przemyśleń, mogą poczuć się rozczarowani.

Allen to instytucja. Każdego roku oglądamy nowy film reżysera. Trudno uciec przed skojarzeniami z przeszłości. Tym bardziej że w filmowym świecie Woody’ego wszystko się kojarzy. Tytuły sprzed lat prowadzą ze sobą intertekstualny dialog, a znawcy kina cieszą się, wyłapując kolejne niuanse. Filmowy Paryż koresponduje z Barceloną, a nowojorska psychoanalityczna kozetka przenosi się nad Sekwanę.

2404106-rachel-mcadams-i-owen-wilson.jpg
Rachel McAdams i Owen Wilson

Fabułka jest typowo allenowska. Niedobrana para: Gil, scenarzysta o niespełnionych ambicjach grany przez Owena Wilsona dowcipnie naśladującego charakterystyczną mimikę Woody’ego, oraz Inez (Rachel McAdams), sztywniacka córka milionerów o konserwatywnych poglądach, w towarzystwie rodziców przyszłej panny młodej lądują w Paryżu. Chodzi o coś w rodzaju podróży przedślubnej. Allen nie kręci jednak głupawych hollywoodzkich komedyjek romantycznych. Paryż o północy według Allena uruchamia zmysłowy oddech przeszłości. Postaci realne mieszają się z mitami kultury wysokiej oraz popu.

Filmowe czary rzucane na bohaterów przypominają zaś uroki "Snu nocy letniej". Podczas paryskiej nocy Gil i Inez spotkają pseudokonesera sztuki granego przez Michaela Sheena, oniryczną muzę Adrianę (Marion Cotrillard), miłosnymi doradcami Gila będą także Kathy Bates i Adrian Brody. Do współczesnego świata przenikają postaci z przeszłości, mity paryskiej belle époque. Gertruda Stein pomaga Gilowi w pracy na powieścią, Ernest Hemingway opowiada o męskiej odwadze, a ukochany reżyser Allena, Luis Bunuel, uznaje pomysł na "Dyskretny urok burżuazji" za nieco głupawy. Przy pianinie, jak za starych dobrych czasów, siada Cole Porter, w rogu kłócą się Scott Fitzgerlad z Zeldą...

Wartością samą w sobie jest także Paryż. Woody Allen nie wstydzi się folderowej fascynacji miastem. Wprawdzie Inez w pewnym momencie krzyczy, że stolica Francji jest dla niej zbyt wielka, musi jeździć taksówkami, żeby nie zginąć, ale filmowy obrazek dyktuje coś przeciwnego. W Paryżu naprawdę trzeba się zagubić, żeby odzyskać energię, miłość i wolność.

2403986-marion-cotillard-i-owen-wilson.jpg
Marion Cotillard i Owen Wilson

O PÓŁNOCY W PARYŻU | USA, Hiszpania 2011 | reżyseria: Woody Allen | dystrybucja: Kino Świat | czas: 94 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj