Dziennik Gazeta Prawana logo

"RED", czyli słodka zemsta emeryta

15 kwietnia 2011, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
RED
RED/Media
Nic nie wskazuje na to, że Frank – starszy pan flirtujący godzinami przez telefon – da radę grupie dobrze uzbrojonych napastników. Gra go jednak Bruce Willis.

Gwiazdor wcielił się w postać byłego agenta CIA, któremu udało się ocaleć z czystki przeprowadzanej przez agencję. Kiedy odkrywa, że stał się celem byłego pracodawcy, tworzy zespół emerytów i rozpoczyna fajerwerk.

Już rzut oka na obsadę pokazuje, że reżyser Robert Schwentke sięgał po aktorów z najwyższej półki. Trudno powiedzieć, czy pozostałe gwiazdy skusiła okazja do wspólnego wystąpienia przed kamerą, sympatia do komiksu "Red" czy raczej wysokie honoraria. Nacisk na to, by wszyscy zdążyli zagrać swoje (na przykład Malkovich, w roli agenta paranoika, przez kilkanaście lat szprycowanego LSD), trochę spowalnia tempo i osłabia siłę oczekiwanego uderzenia. Na szczęście jest to powolność wyrafinowana i większość widzów nie powinna się rozczarować.

RED | USA 2010 | reżyseria: Robert Schwentke | dystrybucja: Monolith 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj