Dziennik Gazeta Prawana logo

Besson stop!

3 marca 2011, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niezwykłe przygody Adeli Blanc-Sec
Niezwykłe przygody Adeli Blanc-Sec/Media
Luc Besson obiecywał kiedyś, że przestanie reżyserować filmy. Słowa nie dotrzymał. Trylogię o Arturze i Minimkach można mu wybaczyć, ale wydanych na DVD  "Niezwykłych przygód Adeli Blanc-Sec" już nie.

Adaptacja komiksu Jacques’a Tardiego nie zachowuje ani odrobiny uroku obrazkowego oryginału. Reporterka Adele Blanc-Sec wyjeżdża do Egiptu, by ukraść mumię starożytnego lekarza. Wierzy bowiem, że ten będzie w stanie uleczyć jej pozostającą w śpiączce siostrę. Zmumifikowanego medyka może zaś wskrzesić profesor Esperandieu. Tyle że staruszek niechcący ożywia pterodaktyla, który ucieka z Muzeum Historii Naturalnej i sieje zamęt na ulicach Paryża.

Zamęt sieje też Besson. Miesza komedię, przygodę i thriller, ale efekt jest irytujący. Nie wystarczy zawadiacki wdzięk grającej Adele Louise Bourgoin i ładnie wyczarowany w komputerze Paryż początków XX wieku, by uratować gasnącą karierę francuskiego reżysera.

NIEZWYKŁE PRZYGODY ADELI BLANC-SEC | reżyseria: Luc Besson | dystrybucja: Monolith

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj