Reklama
Reklama
Reklama

"Lincoln" wstaje z pomnika – RECENZJA I ZDJĘCIA!

Daniel Day-Lewis w filmie "Lincoln"
Daniel Day-Lewis w filmie "Lincoln" / Materiały Prasowe / David James, SMPSP
"Lincoln" nie mógł wejść do naszych kin w lepszym momencie – właśnie mija kolejna rocznica ratyfikowania 13. poprawki do amerykańskiej konstytucji przez pierwszy ze stanów. Steven Spielberg uzmysławia, jak długa i wyboista droga prowadziła do takiego zwieńczenia wieloletnich starań 16. prezydenta Stanów Zjednoczonych i jego gabinetu. O nominowanej do Oscara superprodukcji pisze Bartosz Czartoryski.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
recenzja Daniel Day Lewis Steven Spielberg Lincoln
Reklama

Komentarze (4)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • maro
    2013-02-03 21:05
    Ale Lincoln rzeczywiście był typem dobrego wujka i o prostolinijnej osobowości. Dlaczego ktoś na siłę chce widzieć w prostym, dobrym człowieku, nota bene najlepszym z prezydentów USA kogoś o zagmatwanej osobowości. Miał proste i jasne zasady i właśnie to czyniło go wielkim.
    0
    zgłoś
  • Rotmistrz Pilecki
    2013-02-01 23:45
    Ty "askenazy",kiedy komunistyczny pomiocie piszesz Polska,to z dużej litery!.Co tatuś SBek nie nauczył,analfabeta tylko kraśc i mordowac potrafił? . Film "Lincoln",jest beznadziejnie słaby ... i tyle w temacie!
    0
    zgłoś
  • askenazy
    2013-02-01 15:59
    beznadziejny to jestes ty analfabeto w polsce BEZPRAWIA i gloryfikacji pedofilii polskich ksiezy
    0
    zgłoś
  • aqaqqqaqaqaqaa
    2013-02-01 08:10
    jeszcze jedna beznadziejna gloryfikacja usa

    no i sobie nagrody przyznadzą
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama