Dziennik Gazeta Prawana logo

Daniel Day-Lewis rozmawia tylko SMS-ami

31 stycznia 2013, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Daniel Day-Lewis
Daniel Day-Lewis/Shutterstock
– Wśród aktorów panuje taki przesąd, że jeśli pytają cię o charakteryzację, to znaczy, że coś poszło nie tak – żartuje Daniel Day-Lewis. W wywiadzie dla Stopklatki nominowany do Oscara aktor opowiedział o pracy nad "Lincolnem" i swojej wielkiej słabości do SMS-ów.

– przyznaje Daniel Day-Lewis

Słynny aktor nie rozmawiał nawet z reżyserem Stevenem Spielbergiem. – wyjaśnia.

55-letni Brytyjczyk ma na koncie już dwa Oscary za najlepsze role pierwszoplanowe w filmach "Moja lewa stopa" (1989) i "Aż poleje się krew" (2007). Za kreację w "Lincolnie" Daniel Day-Lewis został już uhonorowany Złotym Globem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Stopklatka
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj