Dziennik.pl logo

Twórcy "W ciemności" o szansach na Oscara

26 lutego 2012, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Agnieszka Holland i Robert Więckiewicz na premierze "W ciemności"
Agnieszka Holland i Robert Więckiewicz na premierze "W ciemności"/AKPA
Twórcy filmu "W ciemności", w reżyserii Agnieszki Holland, nominowanego do tegorocznej nagrody amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii najlepszego filmu zagranicznego mają nadzieję na statuetkę Oscara, chociaż za faworyta uchodzi irańskie "Rozstanie".

– "Rozstanie" – mówi Juliusz Machulski ze studia filmowego Zebra, producenta filmu "W ciemności".

– – dodaje Machulski.

"W ciemności" jest koprodukcją polsko-niemiecko-kanadyjską, ale największy wkład artystyczny wnieśli do niego polscy filmowcy i dlatego reprezentuje na Oscarach polską kinematografię.

Machulski przypomniał, że w Polsce film obejrzało już ponad milion widzów. Agnieszką (Holland)powiedział.

Machulski pochwalił dystrybutora "W ciemności", Sony Pictures Classic, mówiąc: –

Członkowie ekipy realizatorskiej udzielali w sobotę rano (czasu lokalnego) wywiadów polskim dziennikarzom na tarasie widokowym hotelu "Le Petit Ermitage" w Hollywood, w którym się zatrzymali.

Agnieszka Holland również podkreślała, że wynik konkursu w kategorii filmów nie-anglojęzycznych jest zawsze sprawą otwartą. O nagrodzie w tej kategorii decyduje specjalna 300-osobowa komisja złożona z wybranych członków Akademii Filmowej.

– "Rozstanie""Monsieur Lazar".– powiedziała Holland.

Dodała, że "wcale nie denerwuje się" przed niedzielną ceremonia rozdania Oscarów.

Odtwórca głównej roli Leopolda Sochy, Robert Więckiewicz, też zwraca uwagę, że przyjęcie filmu w USA jest bardzo dobre, choć zgodził się z opinią, że może nie mieć tam dużej widowni.

– Ten film wymaga skupienia, nie da się go oglądać jedząc pop-corn i popijając coca-colą. Recenzje jednak w przeważającej części są fantastyczne, bo film posługuje się uniwersalnym przekazem. Działa na różnych płaszczyznach. Cała historia osadzona jest w historycznym kontekście, ale Holokaust jest trochę w tle, jakby coś innego jest ważne. To też zostało dostrzeżone – mówi Więckiewicz.

Polski aktor, który zebrał w USA znakomite oceny za swoją grę, z dystansem odnosi się do spekulacji, że może teraz otrzymać propozycje zagrania w Hollywood.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj