Dziennik Gazeta Prawana logo

Twórca najbardziej uwielbianego filmu w historii wraca z emerytury. Powód zaskakuje

2 października 2024, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tim Robbins i Morgan Freeman w filmie "Skazani na Shawshank"
Tim Robbins i Morgan Freeman w filmie "Skazani na Shawshank"/Materiały prasowe
Frank Darabont, reżyser dramatu więziennego "Skazani na Shawshank", od dekad wygrywającego rankingi na najbardziej uwielbiany film wszech czasów, po jedenastu latach wraca z emerytury. Wszystko po to, aby stanąć za sterami niektórych odcinków nadchodzącego finałowego sezonu serialu "Stranger Things". Skąd ta decyzja?

Frank Darabont zasłynął przede wszystkim adaptacjami dzieł Stephena Kinga, takimi jak "Skazani na Shawshank", "Zielona mila" czy "Mgła". Jednak przed dekadą reżyser odłożył na dobre kamerę. Teraz powraca specjalnie dla "Stranger Things".

Dlaczego Darabont wrócił z emerytury?

To, co wyciągnęło mnie z emerytury, to fakt, że oboje z żoną uwielbiamy ten serial. Obecnie produkuje się masę okropieństwa wyłącznie z chciwości, jednak w "Stranger Things" włożono dużo serca. Pozytywność bijąca od tego serialu sprawiła, że mnie ruszyło - wyznał reżyser w wywiadzie dla "Daily Beast".

Dopytywany, czy wróci do branży na stałe, twórca "Skazanych na Shawshank", obchodzących w tym roku 30-lecie premiery, nie odpowiedział jednoznacznie. Kto wie? Nie tęskniłem za show-biznesem, tylko za kreatywnymi ludźmi na planie. Być może wracam tylko na chwilę, ale na decyzję mam jeszcze czas - odparł.

Zdjęcia do 5. sezonu "Stranger Things"

Plan zdjęciowy serialu trwa od stycznia. Goszcząc w marcu programie "The Jonathan Ross Show" w ramach promocji swojego nowego filmu fantasy "Dama", filmowa Jedenastka, czyli Millie Bobby Brown, ujawniła, że produkcja 5. sezonu "Stranger Things" zakończy się dopiero za dziewięć miesięcy. 

Aktorka była też pytana o fabułę nowej serii i proszono o uchylenie rąbka tajemnicy, ale kontrakt zabrania jej udzielać jakichkolwiek informacji, choćby zdawkowych.

5. sezon "Stranger Things". Kiedy premiera?

Finał historii Jedenastki i jej przyjaciół z miasteczka Hawkins miał mieć miejsce w 2024 roku. Jednak już jakiś czas temu Netflix zapowiedział, że premiera przesunie się na rok 2025. Najwcześniej w wakacje, a być może dopiero jesienią.

Spekuluje się też, że analogicznie jak w przypadku sezonu 4., ostatnia odsłona cyklu trafi do nas w dwóch częściach - w przypadku 4. sezonu był to maj i lipiec 2022 roku.

"Stranger Things". To wcale nie koniec

Od 2023 roku trwają prace nad serialem animowanym, nadzorowane przez twórców oryginału, pomysłodawców braci Dufferów oraz reżysera Shawna Levy'ego.

Niedawno Netflix potwierdził również, że uniwersum "Stranger Things" doczeka się spin-offów, rozwijających historie wybranych bohaterów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj