Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wesele" Wojciecha Smarzowskiego, czyli jak rozprawić się z naszą pamięcią

6 października 2021, 07:28
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Kadr z filmu Wesele
<p>Kadr z filmu "Wesele"</p>/fot. materiały prasowe
"Wesele" dotyczy naszej skrzętnie ukrywanej przeszłości. Kiedy w 2000 r. ukazała się książka "Sąsiedzi" Jana Tomasza Grossa, nagle okazało się, że nie jesteśmy tacy wspaniali. Reżyser Smarzowski próbuje rozprawić się z naszą pamięcią – mówił PAP Arkadiusz Jakubik podczas wtorkowej premiery filmu.

Bohaterów "" poznajemy w dniu tytułowej uroczystości. Będąca w zaawansowanej ciąży Kaśka (Michalina Łabacz) za kilka godzin ma powiedzieć swojemu wybrankowi sakramentalne "tak". Po ślubie pragnie jak najszybciej wyjechać do Irlandii, urodzić dziecko i otworzyć wegańską knajpkę. Tradycyjny polski ślub i wesele to spełnienie jej marzeń. Napawa się każdą chwilą i wydaje się, że tego dnia nic nie jest w stanie zmącić jej dobrego nastroju. Sytuacja zmienia się, gdy podczas weselnej potańcówki jej ojciec Rysiek (Robert Więckiewicz), biznesmen branży mięsnej informuje wszystkich gości, że właśnie zatrudnił swojego zięcia na stanowisku dyrektora marketingu i kupił mu luksusowy kabriolet. Wystawne przyjęcie i drogi prezent to tylko iluzja bogactwa. Tak naprawdę Rysiek ma poważne problemy finansowe i bardziej niż na ślubie córki koncentruje się na ratowaniu firmy, prowadząc szemrane interesy. Uroczystość obserwuje cierpiący na alzheimera dziadek panny młodej Antoni Wilk (ostatnia rola zmarłego w 2020 r. Ryszarda Ronczewskiego). Mężczyzna nie pamięta, gdzie jest obecnie, ale wyraźnie widzi przeszłość. Wspomina dramatyczne wydarzenia z czasów wojny, kiedy zakochał się w młodej Żydówce (Agata Turkot) i był świadkiem pogromu Żydów.

O pracy na planie "Wesela" opowiedział PAP wieloletni współpracownik Wojciecha Smarzowskiego Arkadiusz Jakubik, który wystąpił też m.in. w jego pełnometrażowym debiucie fabularnym "" z 2004 r. Wówczas wykreował postać notariusza Janochy. Tym razem gra dwie role - weselnego wodzireja i wokalisty disco polo, a w scenach retrospekcji jest człowiekiem-chorągiewką, który raz zbliża się do Niemców, raz do Rosjan. "" - podkreślił.

Kilka płaszczyzn

Aktor przypomniał, że akcja filmu rozgrywa się na dwóch płaszczyznach - współczesnej i historycznej, retrospektywnej. "" - powiedział.

Jakubik zwrócił uwagę, że "Wesele" to obraz, który trudno podsumować słowami. "" - wspomniał.

Dodał, że idea drugiej stodoły powinna być dla nas wyznacznikiem na przyszłość. " - zaznaczył aktor.

Filmowi towarzyszyć będzie płyta z muzyką weselną. "" - podsumował Jakubik. Autorem aranżacji na płycie jest Olaf Deriglasoff.

"Wesele" trafi do kin w piątek 8 października. Tego samego dnia ukaże się płyta CD. W filmie w pozostałych rolach wystąpili m.in. Andrzej Chyra, Marian Dziędziel, Maria Sobocińska i Tomasz Schuchardt. Autorem scenariusza jest Wojciech Smarzowski. Za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński Jr., a za muzykę - Mikołaj Trzaska. Dystrybutorem obrazu jest Kino Świat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj