Złotą żabę w konkursie głównym tegorocznej edycji festiwalu Richards odebrał zdalnie, bo wydarzenie mogło - z uwagi na pandemię - odbyć się jedynie w wersji online.

Reklama

Witam z Kalifornii. Mój mózg właśnie wybuchł, ale to rok 2021, więc wszystko jest możliwe. Gratuluję organizatorom, że w tak trudnych czasach zrobili ten festiwal. Otrzymanie Złotej Żaby było moim marzeniem. Nie umiem dobrać odpowiednich słów, aby wyrazić swoje zadowolenie – stwierdził laureat głównej nagrody.

"Nomadland" to film w reżyserii Chinki Chloe Zhao.

Nagrodę główną w konkursie filmów polskich Złotą Żabę otrzymała "Zieja" w reżyserii Roberta Glińskiego.

Nasz film powalił "Covid", bo miał wejść w marcu do kin, ale wówczas wybuchła epidemia. Teraz ten film zmartwychwstał i pokonał "Covida". Od teraz zacznie nowe życie. To obraz o wartościach, moralności. Takie dzieła robi się bardzo trudno – wskazał Gliński.

Wspomniał o uporze związanym z realizacją tego przedsięwzięcia, którym wykazał się producent Włodzimierz Niderhaus, który zmarł w maju tego roku.

Autor zdjęć do tego filmu Witold Płóciennik wyraził wielką radość z możliwość uczestnictwa w tej wyjątkowej produkcji.

W trakcie tego festiwalu zatęskniłem bardzo za kinem, za tym, żeby pójść i usiąść na dużej sali i zobaczyć produkcję na dużym ekranie. Mam nadzieję, że jak najszybciej będziemy mogli się spotkać wszyscy w kinach – podkreślił Płóciennik.

Dzieło Glińskiego opowiada o losach legendarnego warszawskiego kapelana i polskiego patrioty ks. Jana Ziei.

Nagrodę specjalną dla aktora za szczególną wrażliwość wizualną otrzymał w tym roku Johnny Depp.

Przez obostrzenia związane ze stanem epidemii 28. edycja festiwalu odbywała się online. Tak wyglądała także sobotnia gala zamknięcia, która w całości realizowana była w sieci — z wykorzystaniem możliwości zdalnego łączenia oraz wcześniej przygotowanych materiałów audiowizualnych.