Politycy wszystkich wspominają Kazimierz Kutza. Tak o reżyserze
Odszedł Kazimierz Kutz - wielki Ślązak i Polak, wspaniały twórca, serdeczny kolega, na którego zawsze mogłem liczyć. Sól ziemi czarnej.
— Donald Tusk (@donaldtusk) December 18, 2018
Wicepremier Gliński z kolei podkreślił, że śmierć reżysera to "". Jak mówił, Kutz był "".
Podkreślił, że Kutz to przede wszystkim "". Wskazał, że przede wszystkim powinno pamiętać się o jego filmach, ponieważ twórca broni się tym, co stworzył, a "" - zaznaczył.
Dodał, że "".
Minister kultury przyznał, że "", ale w jego ocenie, "". "" - podkreślił.
Gliński powiedział, że "a". Choć, jak dodał wicepremier, Kutz "z".
Szef MKiDN zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie udało się scyfryzować filmy reżysera co, jak mówił Gliński, "".
"Smutny dzień dla polskiej kultury, ale myślę, że spełnione życie, bo zrobił bardzo dużo dobrego, jeżeli chodzi o polską sztukę i kulturę. W sprawach publicznych różniliśmy się, ale to nie ma żadnego znaczenia zwłaszcza w dniu, w którym odszedł od nas" - zaznaczył szef resortu kultury.
Historie weszły do domu każdego z nas
"" - wspominała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska z Platformy Obywatelskiej.
Jak mówiła, Kazimierz Kutz "". W jej ocenie najważniejszy w dorobku Kutza jest tryptyk śląski, czyli "" (1969), "" (1971) i "" (1979).
Kidawa-Błońska stwierdziła, że Kazimierz Kutz był "". "" - podkreśliła.
Pytana jakim Kazimierz Kutz był parlamentarzystą, Kidawa-Błońska stwierdziła, że bardzo dobrym, "". Jak mówiła, pracując w komisji kultury Kutz "walczył o prawa twórców, o wolności twórcze, o to, żeby doceniać, że pieniądze przeznaczone na kulturę mają wielkie znaczenie".
"i" - powiedziała Kidawa-Błońska przypominając, że Kutz był osobą mówiącą "barwnym językiem, czasami bardzo dosadnie, ale mówiącą prawdę".
"" - podkreśliła Kidawa-Błońska.