Przyczynkiem do tej prasowej debaty stała się rozmowa przywiązanego do krzesła Craiga z Javierem Bardemem, grającym cyberterrorystę Raoula Silvę. Główny oponent Bonda w 23. filmie z tej serii dość prowokacyjnie dotyka ud i torsu pracownika brytyjskiego wywiadu MI6, a w odpowiedzi słyszy:
Już po kinowej premierze "Skyfall" w internecie i tabloidach zawrzało, nie tylko z tego powodu, że zamiast ulubionego drinka na bazie wódki Martini – obowiązkowo wstrząśniętej, nie zmieszanej – agent Jej Królewskiej Mości sięga, po butelkę piwa Heineken, jednego ze sponsorów tej produkcji. Coraz częściej pojawiać się zaczęło pytanie czy twórcy filmu przypadkiem nie zamierzają w postaci głównego bohatera obudzić skłonności homoseksualnych.
Uczestniczący w licznych bankietach oraz wywiadach telewizyjnych i prasowych promujących film Daniel Craig nie zdołał uciec od pytań o tożsamość seksualną 007. – – stwierdził podczas udziału w jednym z talk show w brytyjskiej stacji BBC.
Bardziej otwarta na takie sugestie jest za to Naomie Harris, wcielającą się w postać Eve, dziewczyny Bonda. –
Te wizje wydają się dość nierealne, choć w kinie przecież wszystko jest możliwe. na razie jednak najbardziej znanym agentem MI6 jest 44-letni Daniel Craig, którego twarz niemal nie znika z czołówek prasy. W ubiegłym tygodniu pojawił się na gali BBC America, na której otrzymał nagrodę "Najlepszy Brytyjski Aktor Roku". Gdy zszedł ze sceny i siadł przy stoliku obok koleżanki "po fachu" i zarazem żony Rachel Weisz ucałował ją dość namiętnie.
Ubrany był w nienagannie skrojony smoking, niczym grany przez niego agent, więc nie dziwią podpisy pod zdjęciami zamieszczone przez prasę: "szpieg, który mnie kocha", "tak potrafi całować tylko 007" czy też "to najważniejsza dziewczyna Bonda".